Ducati może powrócić na szczyt w nowej erze MotoGP
Dla Ducati rok 2026 nie jest najłatwiejszy, ale zmiany w przepisach na sezon 2027 mogą diametralnie zmienić sytuację. Potencjalny powrót do dominacji mógłby być znakomitą wiadomością dla dziewięciokrotnego mistrza świata, Marca Márqueza, który zobowiązał się do współpracy z zespołem do końca roku 2028. W ostatnich latach włoski producent rządził na torze, zdobywając sześć tytułów w klasyfikacji konstruktorów i cztery tytuły w klasyfikacji kierowców. Jednak obecnie znajdują się za Aprilią, która zdaje się nie mieć zamiaru ustępować na szczycie.
Nowe przepisy, nowe możliwości
Zmiany regulaminowe na sezon 2027 mogą zrewolucjonizować MotoGP. Zmniejszenie pojemności silników z 1000cc do 850cc oraz ograniczenia aerodynamiczne zapowiadają nowe wyzwania, ale także i szanse. Kluczowym elementem zmiany będą także opony – z Michelin na Pirelli. Ducati już teraz korzysta z opon Pirelli w WorldSBK, co zdaniem Pola Espargaro może stanowić istotną przewagę. „To będzie szybkie od pierwszego dnia, ponieważ mają wszystkie informacje z Superbike”, zauważył zawodnik KTM.
Zarządzanie oponami stanie się kluczowe, a Ducati może już mieć w tym doświadczenie. „Będą mieć pewną przewagę, szczególnie w tym, jak podejść do opon i co należy zrobić, aby poprawić ich osiągi zarówno w wyścigach, jak i na pojedynczym okrążeniu”, dodał Espargaro. Mimo obaw, że prevencja może prowadzić do braku rywalizacji, Espargaro jest zdania, że w miarę upływu sezonu konkurencja stanie się bardziej zacięta.
Ducati na czołowej pozycji w walkach o regulacje
Kolejnym sygnałem pewności Ducatti co do przyszłości jest raport z El Periodico mówiący o kontrowersyjnej propozycji regulacyjnej znanej jako „jedno-motocykl”. Propozycja ta, mimo że miała być środkiem oszczędnościowym, spotkała się z krytyką. Detraktorzy twierdzą, że ograniczy to możliwości porównań i rozwoju podczas sesji treningowych. Rzecznik Ducati podkreślił, że są za tymi regulacjami, ponieważ wierzą, że mogą mieć przewagę i chcą spowolnić wyścig rozwoju.
MotoGP zmienia się na naszych oczach, a Ducati może wkrótce znów wyznaczać nowe standardy w tej ekscytującej dyscyplinie sportu motorowego. Czas pokaże, czy nowa era przyniesie im upragniony sukces.