Fernando Alonso, legendarny hiszpański kierowca Formuły 1, kończy dziś 45 lat. Mało kto potrafił tak skutecznie przeciwstawić się upływowi czasu jak dwukrotny mistrz świata. Jego ostatni tytuł zdobył w wieku 25 lat, a przez następne lata próbował jeszcze walczyć o kolejne, choć od pewnego czasu brakuje mu auta, które doceni jego wyjątkowe umiejętności. Co przyniesie przyszłość dla tego doświadczonego zawodnika?
Rekordy do pobicia – najstarszy mistrz F1
W przypadku, gdy Alonso otrzyma samochód zdolny do walki o mistrzostwo świata w przyszłym sezonie, ma szansę pobić rekord Juan Manuela Fangio, który zdobył swój ostatni tytuł w wieku 46 lat i 41 dni. „To, co się wydarzy, zależy w dużej mierze od regulacji F1, a nie od ulepszeń Aston Martina,” podkreśla Alonso. Rekord ten jest w zasięgu, chociaż biorąc pod uwagę jego dotychczasową formę, nie jest to proste zadanie.
Warto odnotować, że Alonso byłby pierwszym kierowcą w wieku 40 lat, który zdobyłby tytuł, od czasów Jacka Brabhama w 1966 roku.
Starzejący się mistrz – pole i najszybsze okrążenie
Jeżeli Alonso zdecyduje się na dalsze rywalizowanie aż do sezonu 2028, ma szansę pobić rekordy najstarszego kierowcy, który zajął pole position oraz najstarszego zawodnika z najszybszym okrążeniem. Rekord najstarszego pole position należy do Giuseppe Fariny, który miał 47 lat i 79 dni, a rekord Fangio w kategorii najszybszego okrążenia wynosi 46 lat i 209 dni.
W przypadku, gdyby Alonso zdobył te rekordy, pokazałby, że wiek w sporcie nie jest przeszkodą, a wręcz przeciwnie – może być atutem, jeśli tylko dysponuje się odpowiednim sprzętem.
Długa droga do rewanżu
Fernando Alonso nie wygrał wyścigu od 2013 roku, a w tym sezonie minęło dokładnie 20 lat odkąd zdobył swój pierwszy tytuł mistrza świata. Jeśli powróci do rywalizacji o tytuł, mógłby pobić rekord Niki Laudy, który na drugi tytuł czekał 7 lat.
Inne rekordy, takie jak najdłuższa przerwa między zwycięstwami, także są w zasięgu. Riccardo Patrese ustanowił ten rekord, czekając 6 lat i 28 dni między swoimi zwycięstwami.
Również w kategorii najdłuższej przerwy między pole position Alonso może zainkasować tytuł, przynajmniej jeśli uda mu się powrócić do konkurencyjnego zespołu.
Nieosiągalne wyżyny?
Pomimo wielu możliwości, istnieją także rekordy, które wydają się być poza zasięgiem Alonso. Rekord najstarszego zwycięzcy wyścigu należy do Luigi Fagioli, który wygrał w wieku 53 lat, a aby to osiągnąć, Alonso musiałby rywalizować do 2034 roku. Podobnie, Louis Chiron pozostaje rekordzistą najstarszego kierowcy, który wziął udział w wyścigu, mając 55 lat.
Kto wie, może Hiszpan ma przed sobą jeszcze wiele lat rywalizacji, a nadchodzące sezony przyniosą mu upragnione rekordy. Jedno jest pewne – Fernando Alonso wciąż trzyma rękę na pulsie Formuły 1.