Ferrari pod lupą FIA – kontrowersyjna sytuacja na Belgijskim Grand Prix
FIA, organizacja odpowiedzialna za regulację sportów motorowych, wskazała na naruszenie przepisów przez zespół Ferrari po incydencie podczas sesji treningowych na Belgian Grand Prix. Co dokładnie się wydarzyło i jakie konsekwencje poniósł zespół z Maranello? Oto szczegóły.
Naruszenie procedur podczas sesji treningowych
Podczas sesji FP1 zespół Ferrari został objęty dochodzeniem po tym, jak formalnie zwrócił dwa komplety opon do wyspecjalizowanego dostawcy dla obu kierowców, Charlesa Leclerca i Lewisa Hamiltona. Niestety, opony nie zostały fizycznie oddane przed rozpoczęciem FP2, co naruszyło artykuł B6.4.2 regulaminu sportowego. Po przeprowadzeniu przesłuchania przedstawiciela zespołu, FIA zdecydowała się na ukaranie Ferrari grzywną w wysokości 5 000 euro.
Kontrastowe wyniki Ferrari w sesji FP2
W drugim treningu Ferrari doświadczyło skrajnych rezultatów. Lewis Hamilton, który prezentował się solidnie, zajął czwarte miejsce, natomiast Charles Leclerc miał trudności z osiągnięciem optymalnego tempa i zakończył sesję na jedenastej pozycji. Sytuację dodatkowo skomplikowały dwa czerwone flagi – pierwsza spowodowana zanieczyszczeniem toru przez żwir, a druga przez poważny wypadek Pierre’a Gasly’ego, którego samochód doznał poważnych uszkodzeń i utknął na torze.
Kimi Antonelli na czołowej pozycji
Na szczycie tabeli czasów znalazł się Kimi Antonelli, ustanawiając najlepszy czas okrążenia wynoszący 1:45.944. Tuż za nim uplasowali się Lando Norris oraz Max Verstappen. Zespół Racing Bulls również mógł cieszyć się z pozytywnych wyników, gdyż zarówno Arvid Lindblad, jak i Liam Lawson wywalczyli miejsca w pierwszej dziesiątce. W przeciwieństwie do swoich rywali, zespół Aston Martin pozostał daleko w tyle, ponieważ obaj kierowcy zakończyli sesję z ponad pięciosekundową stratą do najszybszego okrążenia.
Ferrari, pomimo kłopotów, nadal ma potencjał, aby w nadchodzących wyścigach powalczyć o czołowe lokaty. Jednak najnowsze wydarzenia podkreślają, jak łatwo można naruszyć zasady w tak konkurencyjnym środowisku, jakim jest Formuła 1.