Formuła 1 to nie tylko wyścigi, to również skomplikowany świat technologii, strategii i innowacji. Ostatnie wydarzenia dotyczące „sztuczki” odkrytej przez zespoły Mercedes i Red Bull pokazują, jak blisko do granic przepisów zdobijają się zespoły F1. W obliczu interwencji FIA, warto przyjrzeć się, co dokładnie się wydarzyło i jakie to ma konsekwencje dla przyszłych wyścigów.
Co to była ta „sztuczka”?
Zespół Ferrari zgłosił do FIA nową „sztuczkę”, której celem było uzyskanie przewagi w czasie kwalifikacji. Obie ekipy, Mercedes i Red Bull, znalazły sposób na natychmiastowe wykorzystanie pełnej mocy swojego silnika – 350 kW. Działo się to poprzez system, który aktywowałby się w przypadku awarii, powodując wyłączenie MGU-K, co pozwalało na skoncentrowanie się mocy w krytycznych momentach wyścigu.
Ile czasu mogły zyskać te zespoły dzięki tej „sztuczce”?
Technika ta była używana na ostatnich metrach przed linią mety, aby całkowicie rozładować akumulator. Zyski w czasie okrążenia były niewielkie, wynoszące jedynie kilka tysięcznych sekundy. Jak donosi GPblog, „mały zysk w wydajności zmusił Mercedesa do zaprzestania korzystania z tej techniki już podczas wyścigu w Japonii.” Dodatkowo w regulaminach wprowadzono blokadę na wykorzystanie mocy, co oznacza, że użycie tej „sztuczki” w wyścigu byłoby mocno ograniczone.
Czy ta „sztuczka” była nielegalna?
Choć technika nie była jednoznacznie nielegalna, znalazła się w tzw. szarej strefie przepisów, co nie jest niczym nowym w świecie F1. FIA postanowiła jednak podjąć działania, aby zapobiec jej dalszemu wykorzystywaniu. „Funkcja stałego przesunięcia” softwaru, jak dowiedzieliśmy się, jest teraz przeznaczona wyłącznie na sytuacje awaryjne. Dzięki nowym wytycznym, po rozładowaniu akumulatora, samochody będą także w przyszłości unikały sytuacji, w której spowalniają na prostych, co mogłoby stwarzać zagrożenie dla innych uczestników wyścigu.
Za każdym razem, gdy skomplikowana technologia spotyka się z przepisami, emocje w Formule 1 sięgną zenitu, a inżynierowie, kierowcy i fani z zapartym tchem czekają na kolejne innowacje i zmiany w regułach gry. To wszystko składa się na unikalny klimat i napięcie, które towarzyszą nam na torach wyścigowych całego świata.