FIA kończy śledztwa dotyczące Isacka Hadjara i Estebana Ocona po kwalifikacjach w Silverstone. Obaj kierowcy stawili się przed sędziami z powodu kontrowersji związanych z żółtymi flagami.
Ocon oczyszcza swoje imię po zawirowaniach na torze
Esteban Ocon, kierowca zespołu Alpine, znalazł się na czołówkach wiadomości po zakończeniu kwalifikacji do Grand Prix Wielkiej Brytanii. Sędziowie zdecydowali się oczyścić go z zarzutów po analizie rzekomego naruszenia przepisów związanych z żółtymi flagami w zakręcie 13. Ocon, wyjaśniając swoje działania, zaznaczył, że zauważył białą chmurę dymu na drodze i w związku z tym przewidział możliwość pojawienia się flag żółtych lub czerwonych. Dlatego zdjął nogę z gazu wcześniej niż zwykle.
Jak zaznaczono w komunikacie sędziów, po przeanalizowaniu telemetrii Ocona stwierdzono, że jego prędkość była wystarczająco zmniejszona w porównaniu z reprezentatywnym okrążeniem. „Nie było podstaw do nałożenia jakiejkolwiek kary,” powiedzieli sędziowie, co potwierdziło jego słuszność w podejmowaniu ostrożnych decyzji na torze.
Hadjar unika kary, ale pod lupą
Z kolei Isack Hadjar został wezwany na przesłuchanie z powodu przekroczenia maksymalnego czasu różnicy między liniami Safety Car w trakcie kwalifikacji. Po staranności ze strony sędziów w ocenie tego incydentu, postanowiono nie wdrażać żadnych sankcji. Sędziowie przyjęli, że Hadjar przekroczył limit jedynie z powodu konieczności ustąpienia miejsca innym, szybszym kierowcom.
Sędziowie potwierdzili również, że Hadjar utrzymywał właściwe tempo na większości okrążenia, spowalniając jedynie wtedy, gdy było to niezbędne dla bezpieczeństwa na torze. „Jego działania nie miały na celu prowadzenia w sposób nieuzasadnione wolny,” podkreślili przedstawiciele FIA.
Trwające śledztwa pod znakiem zapytania
Jak wynika z najnowszych doniesień, śledztwa związane z innymi kierowcami, takimi jak Pierre Gasly oraz Lance Stroll, wciąż trwają z powodu domniemanego incydentu związanego z przeszkodzeniem w zakręcie 15 podczas Q1. Nie można zapomnieć również o sprawie związanej z Oscar Piastrim i Arvidem Lindbladem. Piastri został wezwany na rozmowę z sędziami w związku z rzekomym niebezpiecznym wydaniem auta z pit lane, co zmusiło go do hamowania, aby uniknąć kolizji.
Te wydarzenia pokazują, jak złożony i wymagający jest świat Formuły 1, gdzie drobiazgi mogą decydować o sukcesie lub porażce. Kierowcy muszą nieustannie balansować pomiędzy szybkim tempem a zgodnością z przepisami, a decyzje sędziów mają kluczowe znaczenie dla ich karier.