Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Ford rozszerza współpracę z Red Bullem o silnik spalinowy.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Ford rozszerza współpracę z Red Bullem o silnik spalinowy.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
3 stycznia 2026

W świecie Formuły 1, gdzie każda setna sekundy decyduje o tytule, sojusz Red Bulla z Fordem wydawał się na początku jasno zdefiniowany – Amerykanie zajmą się elektryfikacją. Jednakże, jak to często bywa w hiper-zaawansowanych technologiach, plany ewoluują, a współpraca ta nabiera zaskakująco głębokiego wymiaru. Najnowsze doniesienia sugerują, że Ford zacieśnia pęta z Red Bull Powertrains, wkraczając na terytorium, które pierwotnie miało być domeną wyłącznie Austriaków.

Ford rozszerza współpracę z Red Bullem o silnik spalinowy.

Spis treści
  • Od baterii do cylindrów: Ford wchodzi na podwórko silników spalinowych
  • Dlaczego Ford postanowił „pogmerdać” przy benzynie?
  • Testy „za zamkniętymi drzwiami”: Kiedy poznamy prawdę?

Od baterii do cylindrów: Ford wchodzi na podwórko silników spalinowych

Początkowa strategia wejścia Forda w erę jednostek napędowych 2026 była krystalicznie czysta: skupić się na aspekcie elektrycznym – baterii, oprogramowaniu i wszystkim, co związane z napędem hybrydowym. Silnik spalinowy, tak kluczowy dla tożsamości F1, miał pozostać głównie w rękach Red Bull Powertrains. Jak się jednak okazuje, wiatr zmian strategicznych w Dearborn odmienił priorytety.

Mark Rushbrook, dyrektor Ford Performance, otwarcie przyznał, że pierwotne założenia uległy znaczącej modyfikacji. Jak to ujął w rozmowie z Motorsport.com:

„Co nas niepokoiło, a co początkowo nie było dla nas priorytetem, to silnik spalinowy.”

Ta zmiana perspektywy nie jest wynikiem nagłego kryzysu w Red Bullu. Wręcz przeciwnie – to odzwierciedlenie szerszej ewolucji w gamie produktowej Forda dla samochodów drogowych. Producent, który mocno postawił na pełną elektryfikację, teraz koryguje kurs, chcąc utrzymać równowagę między modelami EV, hybrydowymi i tymi z klasycznym silnikiem spalinowym. Logiczne jest zatem, że ta nowa, dwutorowa wizja musi znaleźć odzwierciedlenie w projekcie F1.

Dlaczego Ford postanowił „pogmerdać” przy benzynie?

Kiedy inżynierskie zespoły zbierają się do pracy nad jednym z najbardziej skomplikowanych komponentów w motorsporcie – jednostką hybrydową – naturalnie dochodzi do wymiany wiedzy. Ford, angażując się coraz mocniej w rozwój elektryczny, zaczął dostrzegać synergie i możliwości w obszarze, który pierwotnie miał być poza ich zakresem odpowiedzialności.

Jak wyjaśnia Rushbrook, nie chodziło o ratowanie tonącego projektu, ale o wzmocnienie go poprzez współdzielenie know-how:

„W miarę jak pracowaliśmy nad częścią elektryczną i widzieliśmy, co dzieje się z silnikiem spalinowym, zobaczyliśmy szansę na wzięcie udziału i wniesienie wkładu.”

To klasyczny przykład tego, jak współpraca inżynierska może przekroczyć początkowe ramy kontraktowe. Kiedy umysły techniczne pracują razem, pojawiają się pytania typu: „Jak Ford podszedłby do tego problemu?”. Odpowiedź: „Możemy pomóc, i już to robimy, wnosząc wkład w tę część”. Ford dostarcza obecnie komponenty do nowego silnika spalinowego F1 na co dzień. Oznacza to, że projekt Red Bull Ford Powertrains staje się integralnie zintegrowaną jednostką, a nie sumą dwóch oddzielnych, jedynie powiązanych ze sobą części.

Testy „za zamkniętymi drzwiami”: Kiedy poznamy prawdę?

Dla kibiców i konkurencji, to, jak głęboka jest integracja techniczna, pozostaje kluczową niewiadomą. Czy to tylko kosmetyczne wsparcie, czy faktycznie inżynierowie z Dearborn mają realny wpływ na wydajność sześciocylindrowego turbodoładowanego potwora?

Odpowiedź na to pytanie ma nadejść już niebawem. Pod koniec miesiąca, na torze Circuit de Barcelona-Catalunya, odbędą się pierwsze testy nowej generacji jednostek napędowych F1. Testy te, odbywające się z dala od wścibskich oczu mediów, mają dać Red Bull Ford Powertrains pierwszy realny obraz ich pozycji względem potentatów takich jak Mercedes czy Ferrari. Max Verstappen (jeśli zostanie w zespole) będzie jeździł na technologii, której finalny kształt jest dziś efektem rozszerzonej, nieplanowanej inżynieryjnej synergi. Czy ta nieszablonowa współpraca przyniesie rewolucję, czy może skomplikuje proces rozwoju? Motorsport uwielbia takie niespodzianki.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Verstappen zamienia jedynkę na trójkę w Formule 1: ulubiona cyfra wraca na bolid w 2026 roku. Verstappen zamienia jedynkę na trójkę w Formule 1: ulubiona cyfra wraca na bolid w 2026 roku.
Next Article Christian Mansell otwarcie o walce z ADHD i zdrowiem psychicznym, zapowiada powrót w 2026 roku. Christian Mansell otwarcie o walce z ADHD i zdrowiem psychicznym, zapowiada powrót w 2026 roku.

Formuła 1

Thomas Bearman dołącza do Van Amersfoort Racing na sezon 2026 w wyścigach jednoosobowych

Thomas Bearman dołącza do Van Amersfoort Racing na sezon 2026 w wyścigach jednoosobowych

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?