Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Formuła 1 na Nowy Rok: zapomniane wyścigi z lat sześćdziesiątych.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Formuła 1 na Nowy Rok: zapomniane wyścigi z lat sześćdziesiątych.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
29 grudnia 2025

Czy wiesz, że Formuła 1, sport, który dziś znamy z ekscytujących wyścigów od marca do grudnia, kiedyś bez cienia wahania ścigała się w samym środku okresu świątecznego? To może brzmieć absurdalnie w dzisiejszych czasach, ale w dekadzie lat 60. tory Formuły 1 rozbrzmiewały silnikami, gdy reszta świata świętowała Nowy Rok. Przygotuj się na podróż w czasie do epoki, gdy kalendarz F1 rządził się zupełnie innymi prawami i logistyką. To historia o tym, jak zimowe przerwy były mitem, a Nowy Rok smakował benzyną.

Formuła 1 na Nowy Rok: zapomniane wyścigi z lat sześćdziesiątych.

Spis treści
  • Gdy Nowy Rok był dniem wyścigu: Formuła 1 w okresie świątecznym
  • Historyczny rozkład styczniowych starć w RPA

Gdy Nowy Rok był dniem wyścigu: Formuła 1 w okresie świątecznym

Dziś sezon Formuły 1 jest precyzyjnie skrojony, by unikać kluczowych świąt, zwłaszcza Bożego Narodzenia i Nowego Roku, co jest wynikiem komercyjnych nacisków, wymagań logistycznych i chęci zapewnienia zespołom zasłużonego odpoczynku. Jednak powracając do lat 60. XX wieku, obraz ten dramatycznie się zmienia. W tej dekadzie, choć rzadko, zdarzało się, że kalendarz F1 zahaczał o okres, który dziś jest absolutnie nietykalny.

Fakty są zaskakujące: dwukrotnie Formuła 1 rywalizowała dokładnie w Dzień Nowego Roku. Oba te historyczne, pionierskie wyścigi rozegrały się w Republice Południowej Afryki, kraju, który był wówczas ważnym punktem na mapie królowej sportów motorowych. Mowa tu o inauguracyjnych rundach sezonów 1965 i 1968.

„Chociaż można je policzyć na palcach jednej ręki, podczas lat 60. Formuła 1 sporadycznie ścigała się w okresie, który dziś znamy jako zimową przerwę, a dwukrotnie miało to miejsce w sam Nowy Rok”. Dziś taki pomysł wywołałby protesty na niespotykaną skalę, ale wówczas granice te były znacznie bardziej płynne.

Kto rządził na rozgrzewce sezonu? Bohaterowie lat 60.

Początki sezonów zmuszające kierowców do rezygnacji ze świątecznego obiadu zaowocowały niezwykłymi momentami i konkretnymi nazwiskami dominującymi w tych nietypowych warunkach.

Pierwszy styczniowy wyścig w 1965 roku, który miał stanowić ukoronowanie sezonu 1964, został przesunięty o tydzień, stając się sensacyjnym otwarciem sezonu 1965, liczącego wówczas zaledwie dziesięć eliminacji. Poza rywalizacją w trudnych warunkach, zapamiętano go przede wszystkim z wyników. Po raz kolejny swój kunszt udowodnił legendarny Jim Clark. Brytyjczyk zwyciężył, tworząc na podium towarzystwo dwóm innym Brytyjczykom: Johnowi Surteesowi i Grahamowi Hillowi. W ten sposób na podium stanęli wyłącznie kierowcy z Zjednoczonego Królestwa po wyścigu rozegranym w pierwszy dzień nowego roku!

Podobnie było w 1968 roku, gdy wyścig odbył się 1 stycznia. Zwycięstwo odniósł ponownie Jim Clark. Był to dla niego triumf, który, jak się później okazało, był jego ostatnim wielkim zwycięstwem przed tragicznym wypadkiem na torze Hockenheimring. Za nim uplasowali się jego odwieczny rywal, Graham Hill, oraz Austriak, Jochen Rindt.

Warto nadmienić, że nie tylko Nowy Rok gościł F1. Już w 1962 roku, ostatnia runda sezonu odbyła się pod koniec grudnia, a wygraną odniósł Graham Hill, przed Jimem Clarkiem i Tonym Maggsem. Rok później, 28 grudnia, znów triumfował Clark, tym razem przed Danem Gurneyem i Grahamem Hillem. Co ciekawe, był to ostatni wyścig F1 rozgrywany w grudniu aż do GP Abu Zabi w 2019 roku!

Dlaczego zrezygnowano z zimowych igraszek Formuły 1?

Od lat 70. XX wieku nastąpiła fundamentalna zmiana w organizacji kalendarza Formuły 1, która ukształtowała obecny schemat sezonu, rozciągający się od marca do grudnia. Co spowodowało tak radykalne odejście od tradycji ścigania się w grudniu i na początku stycznia – w zasadzie w najlepszym klimatycznie okresie dla RPA?

Decyzja ta była podyktowana strategicznym splotem czynników.

Po pierwsze, kwestie logistyczne i handlowe. Zespoły, nadawcy telewizyjni i promotorzy wyścigów po prostu nie chcieli rywalizować o uwagę publiczności oraz zasobów pracowników w okresie, gdy uwaga świata skupiona jest na rodzinnych celebracjach. Utrzymanie skomplikowanej machiny F1 w ruchu w czasie Bożego Narodzenia i Nowego Roku generowało potężne operacyjne koszty i konflikty personalne.

Po drugie, kwestie klimatyczne i komercyjne przeniesienie rozpoczęcia sezonu. Gdy Formuła 1 zaczęła się rozszerzać poza Europę i Afrykę, pojawiła się preferencja dla lokalizacji oferujących stabilniejszą pogodę na początku sezonu. Przesunięcie startu kalendarza na marzec pozwoliło na włączenie do harmonogramu wyścigów w Australii czy na Bliskim Wschodzie (jak w Bahrajnie), które zapewniały lepsze warunki startowe niż ewentualne próby ścigania się wczesną wiosną w tradycyjnych, europejskich lokalizacjach.

Historyczny rozkład styczniowych starć w RPA

Aby lepiej zrozumieć kontekst epoki, warto przyjrzeć się zwięzłej chronologii tych historycznych, świątecznych Grand Prix rozgrywanych w RPA:

| Rok | Grand Prix | Data |
| :— | :— | :— |
| 1962 | Grand Prix RPA | 29 grudnia 1962 |
| 1963 | Grand Prix RPA | 28 grudnia 1963 |
| 1965 | Grand Prix RPA | 1 stycznia 1965 |
| 1967 | Grand Prix RPA | 2 stycznia 1967 |
| 1968 | Grand Prix RPA | 1 stycznia 1968 |

Patrząc na te daty, widać wyraźnie, że Południowa Afryka była „gorącym punktem” sportowym, gdy reszta stawki F1 miała przerwę. Dziś, gdy zamykamy sezon w surowej zimie, ta historyczna „górka” w środku zimy w RPA wydaje się reliktem zupełnie innej ery, gdzie wymagania logistyczne i oczekiwania społeczne wobec sportu były diametralnie odmienne.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Lewis Hamilton poza rankingiem najlepszych kierowców F1 według szefów zespołów. Lewis Hamilton poza rankingiem najlepszych kierowców F1 według szefów zespołów.
Next Article Button stawia McLarena z 2011 roku ponad bolidem mistrzowskim. Button stawia McLarena z 2011 roku ponad bolidem mistrzowskim.

Formuła 1

Hulkenberg odkrywa swój nowy kask na sezon 2026 w barwach Audi

Hulkenberg odkrywa swój nowy kask na sezon 2026 w barwach Audi

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?