Formuła 1 nigdy nie zasypia! Oto najnowsze wieści dotyczące transferów i kalendarza wyścigów. W świecie Formuły 1 krótkie przerwy między sezonami mogą wydawać się czasem odpoczynku, ale w rzeczywistości są pełne emocji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Ostatnie dni przyniosły zaskakujące informacje, które mogą zmienić układ sił na torach F1 w najbliższych latach. Co takiego wydarzyło się w zespole Red Bull i McLaren? Przekonajmy się!
McLaren zyskuje kluczowego inżyniera
Na początku tygodnia pojawiły się spekulacje dotyczące Gianpiero Lambiase, inżyniera Maxa Verstappena, który po sezonie 2027 opuści zespół Red Bull Racing. Jak donosi portal GPblog, Lambiase przyjmie nową rolę w zespole McLaren jako Chief Racing Officer. Ta decyzja została potwierdzona w oficjalnym komunikacie, który szybko rozprzestrzenił się po mediach.
„Lambiase będzie pracował pod kierownictwem Andrea Stelli, co przerywa plotki o jego możliwym odejściu” – możemy przeczytać z oficjalnego oświadczenia McLaren. Inżynier, który od lat z sukcesami współpracuje z Maxem Verstappenem, ma szansę wprowadzić nową strategię i podejście do rywalizacji w zespole z Woking.
Zmiany w Red Bull – czy to koniec dominacji?
W miarę jak Lambiase przygotowuje się do zmiany barw, Red Bull Racing stoi przed poważnym wyzwaniem. Odejście kluczowych postaci może oznaczać niestabilność w zespole, który przez ostatnie sezony zdominował rywalizację. Jak zauważa GPblog, “Red Bull widzi, jak jego dominacja powoli przechodzi w rozczarowanie”, co może prowadzić do dalszych zmian w składzie i w samej filozofii zespołu.
Max Verstappen, czterokrotny mistrz świata, wydaje się być dobrze poinformowany o wszystkich planach Lambiase. Jego pozytywna reakcja na tę zmianę wskazuje, że przywiązuje dużą wagę do przyszłości zespołu, który miał tak wiele sukcesów pod ich przewodnictwem.
Nowe wyścigi w kalendarzu Formuły 2
Równocześnie z informacjami o transferach, Formuła 2 ogłosiła dodanie nowych wyścigów do kalendarza na sezon 2026. F2 odbędzie się na torach w Miami oraz Montrealu, co z pewnością doda świeżości i emocji do rozgrywek. Jak poinformowano w komunikacie, wyścigi zaplanowano na początku maja oraz pod koniec maja, a ich celem jest wypełnienie luk po odwołanych rundach w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej.
Formuła 2 wyruszy do Miami w dniach 1-3 maja, a następnie do Montrealu w dniach 22-24 maja, zanim wróci do Europy na Grand Prix Monako. Te zmiany mogą znacząco wpłynąć na przygotowania zarówno zespołów, jak i zawodników do nadchodzących sezonów.
Pełen nadziei na przyszłość, zwłaszcza w kontekście tych wszystkich zawirowań, cała społeczność F1 z niecierpliwością czeka na rozwój sytuacji.