Wyścigi Formuły 1 są nieprzewidywalne, jednak jedno pozostaje pewne: atmosfera w Monako zawsze dostarcza emocji na najwyższym poziomie. Oto jak rozpoczyna się weekend wyścigowy, a pierwsze wyniki już wskazują, kto może dominować w tym spektakularnym wyścigu.
Hamilton przewodzi w Monako
Lewis Hamilton, siedmiokrotny mistrz świata, zdominował drugą sesję treningową w Monako, osiągając najlepszy czas dnia. Jego wynik wyniósł 1:13.0, co okazało się wystarczające, aby wyprzedzić lokalnego bohatera, Charlesa Leclerca, który zajął drugie miejsce. Trzecią lokatę na podium zajął Max Verstappen, co zapowiada wyrównaną walkę w nadchodzących dniach.
Zespół Mercedesa, mimo że stracił od czterech do pięciu dziesiątych sekundy w porównaniu do Hamiltona, zdaje się być w niezłej formie, z George’em Russellem na czwartym miejscu, jego rywałem Kimi Antonellim, który musiał zadowolić się piątą lokatą.
Przebieg sesji
Uczestnicy szybko opuścili garaże, by wykorzystać warunki toru. Większość kierowców zdecydowała się na średnie opony, podczas gdy Aston Martin, w typowym dla siebie stylu, rozpoczął sesję na oponach miękkich. Ferrari rozpoczęło mocno, a po pierwszych okrążeniach wyglądało na to, że Hamilton i Leclerc mają bezpieczną przewagę nad resztą stawki.
Już po 15 minutach od rozpoczęcia, Hamilton prowadził z najlepszym czasem wynoszącym 1:13.7, podczas gdy jego rywal, Norris, miał pecha, gdyż jego McLaren zatrzymał się na Nouvelle Chicane, co wywołało interwencję VSC.
Zmiany strategii i czerwona flaga
Verstappen jako pierwszy z czołowych zawodników zdecydował się na zmianę opon na miękkie, a następnie dołączyli do niego kierowcy Mercedesa. Mimo używania wolniejszych opon średnich, Ferrari kontynuowało udane okrążenia. Kiedy pozostało 20 minut, Hamilton ponownie wskoczył na najwyższe miejsce, a Leclerc był zaledwie dziesiątą sekundy za nim. Warto jednak zauważyć, że zsumowane czasy sektorów Leclerca sugerują, że mógłby być najszybszy, gdyby wszystkie sektory złożył w jedno okrążenie.
Jednakże końcówka sesji była bardziej dramatyczna. Po dwóch czerwonach flagach w FP1, związanych z wypadkami Isacka Hadjara oraz Fernando Alonso, w FP2 na pięć minut przed końcem pojawiła się nowa czerwona flaga, spowodowana pożarem hamulców w samochodzie Sergio Pereza. Ta sytuacja uniemożliwiła zawodnikom zrealizowanie kolejnych okrążeń.
Atmosfera w Monako jest napięta, a emocje rosną w miarę zbliżania się do wyścigu. Jak wyglądać będą dalsze sesje treningowe oraz sam wyścig? Czy Hamilton zdoła zachować swoją przewagę, czy może Leclerc czy Verstappen zaskoczą swoimi osiągnięciami? Czas pokaże.