Lewis Hamilton spędza czas wolny z Kim Kardashian w Kalifornii. W ich związku pojawiają się romantyczne akcenty, a paparazzi nie mogą ich opuścić. Jak wygląda życie jednego z najlepszych kierowców Formuły 1 poza torami?
Hamilton i Kardashian na romantycznym wypoczynku
Aktualnie Formuła 1 znajduje się w przerwie, co jest spowodowane trwającym konfliktem w regionie Bliskiego Wschodu. W związku z tym, wielu kierowców, w tym Lewis Hamilton, zyskuje więcej czasu na odpoczynek. Po zakończeniu testów opon Pirelli z zespołem Ferrari w Italii, Hamilton postanowił odwiedzić Stany Zjednoczone, gdzie często bywał widywany z Kim Kardashian.
Jak donosi portal GPblog, ostatnie ich spotkanie miało miejsce w ekskluzywnej restauracji Nobu w Malibu, gdzie para spędziła około dwóch godzin na romantycznej kolacji. Miejsce to znane jest z wyjątkowej atmosfery i pysznej kuchni, co nie umknęło uwadze zarówno towarzyszących im przyjaciół, jak i paparazzi. Opisano to jako „romantyczny wieczór”, co wskazuje na rozwój ich relacji.
Podczas jednej z wizyt na plaży, para nie tylko delektowała się słońcem, ale również uwieczniła chwilę na zdjęciach, gdzie można było zobaczyć, jak dzielą czułe gesty, w tym pocałunki.
Czy Hamilton mówi o swoim życiu prywatnym?
W obecnej fazie związku Hamilton pozostaje dość stonowany. Na pytania dotyczące jego relacji z Kardashian odpowiedział: „Nie komentuję takich rzeczy, jak życie prywatne”. Jego podejście do życia osobistego zawsze budziło zainteresowanie zarówno mediów, jak i fanów. To, co dla wielu może wydawać się ciekawostką, dla sportowca jest zrozumiałą ochroną jego prywatności.
Hamilton i Kardashian po raz pierwszy zjawili się razem publicznie na Super Bowl w lutym, co wywołało sporo spekulacji. Ich wspólne wystąpienia na dużych imprezach stają się coraz bardziej zauważalne, co tylko podgrzewa atmosferę w mediach społecznościowych.
Zaskakujące komentarze w świata F1
Nie tylko relacje międzyludzkie interesują fanów Formuły 1. Ostatnio pojawiło się również humorystyczne odniesienie do Hamiltona w kontekście mediów. Kierowca zespołu Haas, Esteban Ocon, żartobliwie komentując pytanie o najprawdopodobniejszego kierowcę, który mógłby wziąć udział w reality show, odpowiedział: „Lewis”. Dodał nawet, że nowy format mógłby nosić tytuł „Keeping up with the Hamiltons”, co wywołało salwy śmiechu w towarzystwie.
Jak widać, życie Hamiltona zarówno na torze, jak i poza nim, zyskuje coraz większą popularność, a związek z Kim Kardashian dodaje nieco blasku temu znanemu już kierowcy. Ciekawi jesteśmy, co przyniesie przyszłość dla tej nietypowej pary.