Lewis Hamilton, siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1, wyraził swoje wątpliwości co do nowych regulacji, które wejdą w życie w 2026 roku, nazywając je „absurdalnie skomplikowanymi”. Jego zdaniem, przeciętni fani wyścigów nie będą w stanie ich zrozumieć, co budzi poważne obawy dotyczące przyszłości tej dyscypliny.

Nowe zasady Formuły 1 „absurdalnie skomplikowane”
W czasie pierwszej sesji testowej w Bahrajnie, Hamilton zdobył 52 okrążenia w Ferrari SF-26, osiągając czas 1:36.433, co dało mu siódmą lokatę. Mimo wcześniejszych pozytywnych odczuć po testach w Barcelonie, po pierwszym dniu w Bahrajnie, siedmiokrotny mistrz wydaje się nieco zaniepokojony nowymi regulacjami. Jak stwierdził w rozmowie z mediami, „żeby w pełni zrozumieć wszystkie te zmiany, potrzebny jest tytuł magistra”.
Hamilton zauważył, że nowe zasady wprowadzają znaczące zmiany, takie jak podział na 50/50 między napęd elektryczny a silnik spalinowy, co może być niezrozumiałe dla wielu fanów. „Myślę, że żaden z fanów nie zrozumie tego, co się dzieje. To tak skomplikowane, że można by powiedzieć, iż potrzeba do tego stopnia wiedzy, jak na studiach” — mówił Hamilton.
Przyszłość Formuły 1 a zmiany w technologii
Jednym z głównych punktów krytyki Hamiltona jest to, że nowe samochody są wolniejsze niż te, z którymi mieliśmy do czynienia w poprzednich sezonach. „Obecnie są wolniejsze nawet od GP2” — zauważył, co pokazuje, że obawy dotyczące wydajności nowego modelu SF-26 są jak najbardziej uzasadnione. Pomimo to, Hamilton jest zdania, że należy poczekać z ostateczną oceną, ponieważ pierwsze dni testów często są mylące, zwłaszcza przy trudnych warunkach atmosferycznych.
Wzmianka o życiu osobistym
W kontekście ostatnich wydarzeń medialnych, Hamilton odniósł się także do plotek na temat swojego życia osobistego. Po tym, jak został zauważony z reality show gwiazdą Kim Kardashian podczas Super Bowl, wielbiciele byli ciekawi, czy łączy ich coś więcej niż tylko przyjaźń. Jednak Hamilton postanowił zdystansować się od tych spekulacji, podkreślając, że jego związek z Kardashianem to temat, który nie zasługuje na nadmiar uwagi w kontekście jego kariery sportowej.
Z każdym nowym sezonem Formuły 1, emocje rosną, a z nimi nadzieje na udane wyścigi. Niemniej jednak, krytyka ze strony czołowych kierowców, takich jak Hamilton, powinna być przyjmowana poważnie, ponieważ to oni są twarzami tego sportu i znają go od podszewki. Jak potoczy się dalsza historia z nowymi regulacjami? Czas pokaże, ale jedno jest pewne — fani będą z zapartym tchem obserwować rozwój wydarzeń na torze.