Lewis Hamilton, siedmiokrotny mistrz świata, zaczyna rozgrzewać się do myśli o wygranej w wyścigu o Grand Prix Monako. Jego nadzieje na sukces w barwach Ferrari znacznie wzrosły po pozytywnych prognozach od fanów, które pokazują ich dużą wiarę w jego szanse. Czy Monako stanie się areną triumfu dla legendy Formuły 1?
Hamilton ma wsparcie na wygraną w Monako
W sondażu przeprowadzonym przez GPblog, aż 85% respondentów uważa, że Hamilton zdoła wrócić na najwyższy stopień podium w Monako. Tylko 15% pozostaje niepewnych. Komentarze fanów wskazują na różnorodność opinii. Jeden z nich zauważa:
„Jestem naprawdę ciekaw, jak wyścig będzie wyglądał z nowymi, mniejszymi autami i napędem elektrycznym. Myślę, że zwycięstwo dla Ferrari jest tutaj jak najbardziej możliwe.”
Inny fan podchodzi do tematu z ostrożnym optymizmem, podkreślając kluczowe znaczenie pozycji na torze:
„Hype związany z Monako jest uroczy, ale wszyscy wiemy, że na tym torze pozycja na starcie jest kluczowa. Jeśli Ferrari zepsuje kwalifikacje lub pit wall będzie się nudzić, koniec gry. Mimo to, Lewis w tym SF-26 wygląda na dobrze przygotowanego w wolnych sekcjach… wystarczy, że dostanie czyste powietrze i dobry pit stop, a ma szansę. Niedobór mocy nie będzie miał znaczenia, jeśli dobrze przejedzie sektory.”
Hamilton wierzy w siebie na torze Monaco
Hamilton również wyraża pozytywne nastawienie przed wyścigiem, sugerując, że Ferrari może być konkurencyjne, jeśli ich niedobór mocy nie będzie tak istotny w wąskich uliczkach Monako. Po wyścigu w Kanadzie powiedział:
„To jeden z torów, gdzie moc nie jest kluczem do sukcesu. Myślę, że nasz samochód może być naprawdę mocny. Skupię się na tym, aby przyjechać z tą samą energią, jaką miałem w ten weekend i współpracować z inżynierami, aby dobrze ustawić auto od praktyki numer 1.”
Podkreślił również, jak trudne jest konkurowanie z rywalami w warunkach, gdy moc silnika nie działa na jego korzyść:
„Jeśli pominiemy problem z mocą, jesteśmy w grze z tymi facetami. Niestety, dziś nie jest to proste. Staram się znaleźć sposób, aby zwiększyć moc, ponieważ udaje mi się utrzymać lub dogonić ich w zakrętach, ale nie mogę nacisnąć pedała gazu mocniej. To naprawdę trudne.”
W zeszłym sezonie Hamilton zajął piątą pozycję na torze w Monako. Ostatni triumf na tej ulicznej pętli miał miejsce w 2019 roku, gdy pokonał Sebastiana Vettela i kolegę z zespołu, Valtteriego Bottasa. Czy teraz, w barwach Ferrari, zdoła w końcu wrócić na szczyt? Czas pokaże.