Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Hamilton po słabym sezonie marzy o ucieczce od obowiązków w Formule 1.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Hamilton po słabym sezonie marzy o ucieczce od obowiązków w Formule 1.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
9 grudnia 2025

Po spektakularnym medialnym szumie związanym z transferem do Ferrari, początek ery Lewisa Hamiltona w barwach włoskiego giganta okazał się bolesny, osiągając historycznie niski punkt dla kierowcy i ekipy. Czy siedmiokrotny mistrz świata jest już zmęczony Formułą 1 i marzy o ucieczce od całego tego cyrku?

Hamilton po słabym sezonie marzy o ucieczce od obowiązków w Formule 1.

Spis treści
  • Czy Hamilton ma już dość F1? Marzenia o cyfrowym detoksie i emeryturze
  • Odpowiedź na Hejt: Kierowca, który „nie jest na ich poziomie”
  • Kontrowersje wokół komentarzy Norrissa i wątpliwości byłego szefa Ferrari

Czy Hamilton ma już dość F1? Marzenia o cyfrowym detoksie i emeryturze

Zapowiadało się na renesans Ferrari, a wyszło jak na razie jak gorzki żart. Po optymistycznych zapowiedziach z Maranello, transfer Lewisa Hamiltona do Scuderia Ferrari na sezon 2025, rzeczywistość okazała się dla 39-latka brutalna. Sezon ten zakończył się dla Brytyjczyka absolutnym dnem – bez ani jednego miejsca na podium. To nie tylko osobista porażka, ale i historyczny zgrzyt dla Ferrari: to pierwsza taka sytuacja dla kierowcy Czerwonych od 1981 roku, kiedy to Didier Pironi (numer startowy Hamiltona, ironia losu) nie zdołał wdrapać się na pudło.

Po ostatnim wyścigu, gdzie jakimś cudem przebił się z P16 na P8, Hamilton rzucił coś, co zabrzmiało jak wołanie o pomoc: chciał „całkowicie odłączyć się od matrycy” podczas zimowej przerwy i planował dosłownie „wyrzucić telefon do kosza”. Kiedy dziennikarze dopytywali go, jak to jest „odłączyć się”, odpowiedział szczerze:

„Dowiem się, kiedy to zrobię” – wyznał GPblogowi. „Tak, nie mogę się doczekać, żeby uciec od tego wszystkiego. Sesje zdjęciowe, te wszystkie sprawy co tydzień. Po prostu, pewnego dnia, liczę na to, że nie będę musiał tego wszystkiego robić” – dodał Hamilton, otwarcie mówiąc o swojej wizji emerytury w F1.

Odpowiedź na Hejt: Kierowca, który „nie jest na ich poziomie”

Brak wyników, będący efektem koszmarnej adaptacji do tegorocznego bolidu Ferrari, naturalnie otworzył puszkę Pandory wśród ekspertów. Wiek Hamiltona (zbliżający się do 40-stki) jest ciągle podnoszony jako argument za tym, że powinien zacząć myśleć o powieszeniu kasku na kołku. Nawet były kolega z Mercedesa, Nico Rosberg, sugerował, że to może być czas na ewaluację kariery.

Jak sam mistrz reaguje na głosy krytyków, którzy widzą jego koniec? Jego riposta była mocna, typowa dla kogoś, kto wie, ile osiągnął w tym sporcie:

„Nie powiedziałbym im nic. Żaden z nich nie dokonał tego, co ja. Oni nawet nie są na moim poziomie” – odparł twardo.

Co napędza go do dalszej walki, skoro krytyka jest tak głośna, a wyniki nie przychodzą? Hamilton podkreśla fundamentalne elementy, które utrzymują go w szalonym świecie Grand Prix:

„To miłość do tego, co robisz. To miłość do ścigania się, to niesamowite wsparcie od ludzi wokół mnie, moich fanów, to jest stałe, rozumiesz? Utrzymanie celu przy życiu, wciąż mam marzenie, w które wierzę, i to jest to, co chcę osiągnąć” – podsumował swoją motywację.

Kontrowersje wokół komentarzy Norrissa i wątpliwości byłego szefa Ferrari

Pomiędzy osobistymi rozterkami, Hamilton musiał zmierzyć się również z szerszym kontekstem paddocku. Po Grand Prix Kataru, kiedy komentował wpływ relacji medialnych na personel Ferrari, Hamilton musiał także odnieść się do uwag Lando Norrissa na temat zdrowia psychicznego w F1. Kiedy zapytano go o stanowisko nowego mistrza świata, Hamilton wykazał się pewną powściągliwością, choć docenił otwartość:

„Nie wiem, nie mogę za bardzo komentować, nie wiem dokładnie, co powiedział, więc niewiele mogę powiedzieć. Ale myślę, że to świetnie, że ludziom można pokazać ich wrażliwość i że to jest prawdziwa sprawa we współczesnym świecie. To powinno być traktowane poważnie.”

Tymczasem, echo niepowodzeń Ferrari dociera do samych korzeni włoskiego motorsportu. Maurizio Arrivabene, były szef zespołu, publicznie podważył sensowność pozyskania Hamiltona, co z pewnością nie poprawiło nastrojów w zespole. Wypowiedź ta stanowi subtelne przypomnienie, że oczekiwania wobec „Czerwonych” to zawsze gra o najwyższą stawkę, a nie tylko o sentymenty.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Verstappen dziękuje Marko za wiarę w Holendra po jego odejściu z Red Bulla. Verstappen dziękuje Marko za wiarę w Holendra po jego odejściu z Red Bulla.
Next Article Marko odchodzi: koniec pewnej ery w Red Bullu. Marko odchodzi: koniec pewnej ery w Red Bullu.

Formuła 1

Hulkenberg odkrywa swój nowy kask na sezon 2026 w barwach Audi

Hulkenberg odkrywa swój nowy kask na sezon 2026 w barwach Audi

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?