Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Hamilton wściekły po kolejnym koszmarze w kwalifikacjach w Abu Zabi.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Hamilton wściekły po kolejnym koszmarze w kwalifikacjach w Abu Zabi.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
6 grudnia 2025

To, co miało być symfoniami tytanów, zamieniło się w kakofonię frustracji. Lewis Hamilton, siedmiokrotny mistrz świata, po raz kolejny zaliczył bolesne potknięcie, kończąc kwalifikacje do Grand Prix Abu Zabi w najbardziej bolesnej dla siebie fazie. Czy to już koniec ery dominacji i symboliczny koniec sezonu 2025, który dla Brytyjczyka okazał się pasmem rozczarowań?

Hamilton wściekły po kolejnym koszmarze w kwalifikacjach w Abu Zabi.

Spis treści
  • Kolejny nokaut w Q1: Hamilton w otchłani
  • Co poszło nie tak? Odpowiedzialność i techniczne niuanse
  • Rozpaczliwe spojrzenie w przyszłość: Czy przerwa zimowa cokolwiek zmieni?

Kolejny nokaut w Q1: Hamilton w otchłani

Oglądanie Lewisa Hamiltona, kierowcy, który przez lata definiował mistrzostwo i niezawodność, walczącego o przetrwanie w pierwszej rundzie kwalifikacji, staje się niestety nową, bolesną rutyną. W Abu Zabi, na torze, który miał być areną pożegnania z pewnym rozdziałem w karierze, legenda F1 uplasowała się dopiero na szesnastej pozycji. To czwarty z rzędu debakl w Q1, seria, która podważa fundamenty pewności siebie nawet u najbardziej utytułowanych sportowców.

Jak sam kierowca relacjonował po opuszczeniu bolidu SF-25, emocje były dalekie od stoickiego spokoju, do jakiego przyzwyczaił kibiców. Krótka, ale dosadna diagnoza brzmiała:

„I don’t have the words to express how I feel, just a lot of anger.”

Gromadzący się gniew to naturalna reakcja na serię niepowodzeń technicznych i sportowych, które nękały go przez cały sezon 2025.

Co poszło nie tak? Odpowiedzialność i techniczne niuanse

Zawsze, gdy czołowy kierowca wypada w Q1, naturalnie szuka się winy – czy to w zespole, w bolidzie, czy w samym kierowcy. Hamilton, choć wyraźnie sfrustrowany, starał się zachować profesjonalizm, wskazując na pechowy przebieg sesji:

„It definitely doesn’t help when you miss your second run,”

Brak możliwości wykonania pełnego, ostatniego podejścia – to kluczowy element, który często decyduje o awansie do Q2. Mimo to, Hamilton zdementował, jakoby problemy techniczne, które dotknęły bolid, były powodem jego eliminacji. Choć zespół odnotował wcześniej problemy z „bottoming” (generalnie uderzaniem podwoziem o nawierzchnię) i niestabilnością tyłu maszyny, Hamilton zaznaczył, że usterki zostały zaadresowane.

Warto pamiętać, że Brytyjczyk stracił również część pierwszego treningu (FP1) na rzecz Arthura Leclerca. Choć Hamilton bagatelizował ten fakt, argumentując, że „wszyscy są w tej samej sytuacji”, mniejsza ilość przejechanych kilometrów na tym specyficznym obiekcie nigdy nie pomaga w znalezieniu optymalnego ustawienia na kwalifikacje.

Rozpaczliwe spojrzenie w przyszłość: Czy przerwa zimowa cokolwiek zmieni?

Jeśli Q1 w Abu Zabi jest metaforą całego sezonu 2025, to naturalne jest pytanie, co dalej. Czy Hamilton ma plan na odwrócenie fatalnego trendu, który prześladuje go od miesięcy? Odpowiedź, jakkolwiek rozczarowująca, wydaje się być zgodna z obecną atmosferą w Mercedesie. Gdy zapytano go o konkretne strategie na przezwyciężenie kryzysu formy, odpowiedział jasno:

„at the moment” [nie mam żadnych planów].

Wielu fanów miało nadzieję, że długa przerwa zimowa pozwoli na mentalny reset i dogłębne przemyślenia strategiczne. Hamilton jednak studzi te oczekiwania, sugerując, że czas na regenerację jest zaskakująco krótki:

„Time will tell. It’s the shortest break.”

Rozpoczynanie wyścigu z szesnastej pozycji to walka o ochłapy, o punkty, które niewiele znaczą dla aspirującego do walki o mistrzostwo kierowcy. Hamilton gorzko podsumował swoją perspektywę przed niedzielnym wyścigiem:

„There’s not a lot I can do from there. It’s the same thing every weekend for me, so I’ll give it a shot.”

Ta rezignacja, zmieszana z determinacją, by „spróbować”, wyznacza ton jego pożegnania z sezonem, który chciałby najchętniej wymazać z pamięci.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Lindblad wygrywa sprint F2 po ogłoszeniu przejścia do F1 w 2026. Lindblad wygrywa sprint F2 po ogłoszeniu przejścia do F1 w 2026.
Next Article Menedżer Verstappena dumny z pole position, ale brakuje mu jednego. Menedżer Verstappena dumny z pole position, ale brakuje mu jednego.

Formuła 1

Thomas Bearman dołącza do Van Amersfoort Racing na sezon 2026 w wyścigach jednoosobowych

Thomas Bearman dołącza do Van Amersfoort Racing na sezon 2026 w wyścigach jednoosobowych

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?