Po weekendzie bez rywalizacji w Formule 1, kierowcy czeka krótka podróż do następnego wyścigu. Już wkrótce odbędzie się Grand Prix Monako 2026. To wydarzenie zbliża się wielkimi krokami, a emocje zaczynają narastać. Będziemy śledzić wszystkie przygotowania do tego prestiżowego wyścigu.
Hamilton z optymizmem przed Monte Carlo
Siedmiokrotny mistrz świata, Lewis Hamilton, po swoich najlepszych rezultatach w Ferrari na Grand Prix Kanady, gdzie zajął drugie miejsce, z dużym optymizmem spogląda w kierunku toru w Monte Carlo. W jego ocenie, charakterystyka toru w Monako stawia na czołowe osiągi samochodu, a nie na moc.
Hamilton powiedział: „No cóż, to tor, na którym moc nie jest kluczowa. Myślę, że nasz samochód może być tam naprawdę mocny. Skoncentruję się na tym, aby przyjechać z tą samą energią, jaką miałem w ten weekend, i naprawdę ciężko pracować z inżynierami, aby odpowiednio ustawić samochód już od pierwszego treningu.”
Podkreślił również, że mimo problemów z mocą, jego zespół ma potencjał, aby konkurować z innymi: „Jeśli zdejmiemy deficit mocy, jesteśmy w grze z tymi facetami. Niestety, to nie jest dzisiaj nasza rzeczywistość.”
Norris stawia na Ferrari
Obrońca tytułu, Lando Norris, również stawia na mocne wystąpienie Ferrari w Monako. Uważa, że włoski zespół ma szansę na pole position.
Norris stwierdził: „Monako to tor, na którym nasze wyniki były zadowalające w zeszłym roku. Szczerze mówiąc, myślę, że Ferrari zajmie pole w przyszły weekend w Monako, ponieważ ich osiągi w wolnych zakrętach są lepsze niż wszystkich innych.” Mimo wewnętrznych zawirowań w swoim zespole, Norris ma nadzieję na udany występ, choć przyznaje, że w obszarach, gdzie byli słabi, nie ma pewności.
Unikalność Monako i nowe możliwości
Młody talent, Oliver Bearman, także z niecierpliwością czeka na nadchodzący weekend. Pomimo dotychczasowych ograniczeń regulacyjnych, które nie pozwalały kierowcom na maksymalne wykorzystanie potencjału swoich bolidów, Bearman ma nadzieję, że Monako będzie inna.
„Może będzie to trochę zabawniejsze w prowadzeniu, co byłoby miłe. Nie sądzę, aby były jakieś innowacje w zakresie energii w Monako, z oczywistych względów bezpieczeństwa. Myślę, że będziemy mieli możliwość prowadzenia tak, jak chcemy, bez głupiego łapania ubytków energii.”
Bearman wyraża swoje zadowolenie z nadchodzących wyzwań, co zapowiada emocjonujący wyścig na ulicach Monte Carlo.