Colton Herta stawia wysoką poprzeczkę przed debiutem w F2
Colton Herta, nowy kierowca Formuły 2 i testowy zawodnik Cadillaca, wyraził swoje ambicje na nadchodzący sezon, dążąc do zdobywania zwycięstw i miejsc na podium w 2026 roku. Pomimo bardziej skromnych oczekiwań ze strony prezesa Cadillaca, Dana Towrissa, który przewiduje dążenie do pierwszej dziesiątki, Herta ma jasno określone cele, które stawia przed sobą.

Chcę być szybszy od wszystkich
Amerykański kierowca, planujący starty w zespole Hitech, wie, że nadchodzący sezon jest dla niego kluczowy. Spektakularna kariera w IndyCar, gdzie udało mu się wygrać dziewięć wyścigów, pokazała jego talenty, ale teraz jego marzenie o Formule 1 stoi na ostrzu noża. Aby zdobyć punkty potrzebne do uzyskania licencji FIA Super License, Herta musi osiągnąć co najmniej ósme miejsce w sezonie 2026. Jak sam stwierdził:
„Cele, które stawiam przed sobą, są bardzo proste — być szybszym od wszystkich.”
Podniesione oczekiwania i presja
Kiedy Herta został zapytany o punktację, którą wskazał Cadillac, zaznaczył, że najważniejsze są dla niego własne standardy:
„Oczywiście, mamy swoje oczekiwania ze strony zespołu, ale dla mnie zawsze działało to tak, że stawiam sobie w życiu wysokie wymagania. Jeśli zdołam je osiągnąć lub je przewyższyć, to będę zadowolony z mojej pracy.”
Wyzwanie zaczyna się dla niego od sezonu, który rusza w najbliższy weekend w Melbourne. Testy w Abu Zabi i Barcelonie pomogły mu nabrać pewności siebie, mimo że wciąż dostosowuje się do nowego sprzętu oraz opon Pirelli, które różnią się od tych, z którymi pracował w Ameryce.
Wytrwałość i adaptacja do nowego środowiska
Herta podkreśla ważność dostosowania się do zmieniających się warunków i to, jak kluczowe są dla niego testy przedsezonowe:
„Czuję się coraz pewniej w nowym samochodzie. Te kilka dni testów pomogło mi zrozumieć, co muszę robić, aby poprawić swoje czasy okrążeń.”
W kontekście konkurencji, świeżo upieczony mistrz świata F1, Lando Norris, żartobliwie wskazał, że jego rywalem może być nie tylko Aston Martin, ale i sam Cadillac. To pokazuje, że nawet na poziomie F2, napięcie i rywalizacja będą niezwykle intensywne.
Wszystkie te czynniki sprawiają, że sezon 2026 zapowiada się ekscytująco. Herta ma świadomość, że stawiane cele są ambitne, ale jego dotychczasowe osiągnięcia oraz niezłomna determinacja mogą przyczynić się do spełnienia marzeń o Formule 1.