Cóż za sezon! Mimo że walka o tytuł mistrzowski 2025 rozstrzygnęła się dopiero w ostatnim wyścigu, to rywale z padoku Formuły 1 nie mieli wątpliwości co do tego, kto zasługuje na miano najlepszego kierowcy. Max Verstappen, nawet tracąc koronę, po raz kolejny udowodnił swoją absolutną dominację w oczach kolegów po fachu. Ale to nie koniec niespodzianek, bo lista najlepszych kierowców według szefów zespołów przyniosła kilka szokujących pominięć.

Verstappen najlepszy w oczach rywali – piąty raz z rzędu!
To jest prawdziwy dowód uznania, panowie i panie fani motorsportu. Kiedy na torze panuje zażarta rywalizacja, a stawka jest niesamowicie wyrównana, głosowanie kolegów z zespołu często jest najbardziej miarodajnym wskaźnikiem. I w tym roku nie inaczej – Max Verstappen został wybrany najlepszym kierowcą sezonu przez swoich rywali w Formule 1, notując tym samym piąty z rzędu triumf w tej prestiżowej ankiecie GPBlog. Co ciekawe, stało się to pomimo tego, że Holender ostatecznie musiał oddać tytuł mistrzowski w dramatycznym finale sezonu.
Warto podkreślić skalę jego osiągnięcia. Nawet jeśli na wagę mistrzostwa zabrakło przysłowiowego „tego jednego punktu”, Verstappen zakończył kampanię z największą liczbą zwycięstw, pole position i okrążeń spędzonych na prowadzeniu. A robił to, jak donoszą eksperci, często dysponując bolidem, który obiektywnie rzecz biorąc, nie był najmocniejszą maszyną na torze – zwłaszcza w porównaniu z konkurencyjnym McLarenem MCL39. To pokazuje, że talent potrafi zamaskować mankamenty inżynierii.
Jak wyglądała czołówka tego plebiscytu? Lando Norris, nowy czempion, zajął zaszczytne drugie miejsce, co jest ostatecznym potwierdzeniem świetnego sezonu. Tuż za nim uplasował się George Russell, który przesunął się o jedną pozycję w porównaniu z rokiem 2024, notując swój najmocniejszy sezon w karierze. Tuż za nim, na czwartej lokacie, melduje się Oscar Piastri.
Czołówka to jednak nie tylko te same nazwiska. Zobaczmy, jak wyglądał spadek i awans w czołowej dziesiątce:
- Charles Leclerc zanotował spadek o dwie pozycje, lądując na piątym miejscu.
- Carlos Sainz utrzymał stabilną, szóstą pozycję, co dla kierowców Ferrari zawsze jest powodem do zadowolenia, ale i pewnym rozczarowaniem przy ambicjach na więcej.
- Zupełnie inny nastrój panuje w obozie Fernando Alonso, który zanotował solidny awans o dwie pozycje, meldując się na siódmym miejscu.
Dolna część czołówki to prawdziwa świeża krew. Wracamy do dyskusji o talencie, który wybija się ponad przeciętność – na listach znaleźli się debiutanci, którzy zaimponowali dokonaniami: Alex Albon, Oliver Bearman i Isack Hadjar. To wyraźny sygnał, że młode talenty rosną w siłę.
| Pozycja | Kierowca | Zmiana vs 2024 |
| :— | :— | :— |
| 1 | Max Verstappen | = |
| 2 | Lando Norris | = |
| 3 | George Russell | +1 |
| 4 | Oscar Piastri | +1 |
| 5 | Charles Leclerc | −2 |
| 6 | Carlos Sainz | = |
| 7 | Fernando Alonso | +2 |
| 8 | Alex Albon | Nowe wejście |
| 9 | Oliver Bearman | Nowe wejście |
| 10 | Isack Hadjar | Nowe wejście |
Szokujące wykluczenie: Hamilton poza radarem szefów zespołów
Jeśli wyniki głosowania kierowców były jednogłośne, to to, co wydarzyło się w rankingach szefów zespołów, wywołało niemałą burzę. Lewis Hamilton – siedmiokrotny mistrz świata – został całkowicie pominięty w pierwszej dziesiątce zestawienia przygotowanego przez szefów ekip Formuły 1.
Trzeba przyznać szczerze: Holender wygrał także to głosowanie, co z pewnością podnosi jego morale po stracie tytułu. Jednak brak Hamiltona w top ten szefów zespołów jest dla wielu szokiem. O ile w przypadku kierowców Verstappen zdobył uznanie, to szefowie ekip, podobnie jak kibice, postanowili „zamrozić” siódme mistrzowskie nazwisko poza listą faworytów.
Powody są, niestety, bolesne i zimne jak twarda rzeczywistość sportu. Hamilton kończy sezon z najgorszymi wynikami w swojej dekadzie kariery, nie zdobywając ani jednego podium. To jest brutalny dowód na to, jak szybko w F1 liczą się wyniki, a nie historyczne dokonania. Sezon 2025 był dla Hamiltona po prostu pasmem niepowodzeń i technologicznej frustracji, czego nie da się zignorować, oceniając jego performance.
Aby w pełni zrozumieć nastroje w padoku i zobaczyć, kto faktycznie zaimponował decydentom, warto zapoznać się z pełnym rankingiem szefów zespołów. [Tutaj jest ranking szefów zespołów Formuły 1 na sezon 2025].
Zostawmy na chwilę suche dane. O tym, co działo się za kulisami i jak padok reagował na te rozstrzygnięcia, możecie dowiedzieć się z naszego najświeższego materiału wideo. Koniecznie zasubskrybujcie kanał GPblog na YouTube i włączcie powiadomienia, by nie przegapić najnowszych aktualizacji z Formuły 1.