Laurens van Hoepen, holenderski kierowca, przeżywa najjaśniejszy sezon w swojej karierze. Z imponującymi osiągnięciami w Formule 2 zyskuje na popularności, przyciągając uwagę zespołów Formuły 1, co otwiera przed nim drzwi do debiutu w oficjalnych sesjach F1. W wywiadzie dla GPblog podzielił się swoimi przemyśleniami i relacjami z Maxem Verstappenem.
Zwiększona uwaga ze strony zespołów F1 po świetnym starcie w F2
Van Hoepen ukazuje się jako wyróżniający się zawodnik w drugiej edycji Formuły 2. Jego kulminacyjnym osiągnięciem była zdobycie pole position w Kanadzie, chociaż wyścig nie zakończył się pomyślnie. Mimo to, umiejętności trenera z zespołu Trident przyniosły mu uznanie. Po trudnej kwalifikacji w Monaco, holenderski kierowca błysnął w Barcelonie, gdzie startując z 14. pozycji, zdołał wywalczyć piątą lokatę w wyścigu głównym.
Van Hoepen zauważa, że jego wyniki przyciągnęły większą uwagę zarówno mediów, jak i zespołów Formuły 1. „Tak, zdecydowanie. To wszystko sprowadza się do wyników. Przez to dostrzegasz, że zwraca się na ciebie znacznie więcej uwagi”, mówi Van Hoepen, podkreślając, że wzrost zainteresowania jest dla niego pozytywnym sygnałem.
Debiut w samochodzie F1
Kulminacyjnym punktem sezonu dla Van Hoepena było zwycięstwo w testach TPC na Węgrzech, gdzie pierwszy raz mógł zasiąść za kierownicą nowoczesnego bolidu F1. „To naprawdę było niesamowite. Jazda samochodem Formuły 1 to coś, o czym marzyłem od dzieciństwa”, mówi z uśmiechem, wspominając chwile, gdy jego nazwisko widniało na pojeździe.
James Vowles, szef zespołu Williams, potwierdził, że Van Hoepen jest rozważany jako kandydat do Akademii kierowców Williamsa. „Ten test pokazał nam lepiej poziom jego umiejętności w samochodzie Formuły 1, jednak chcemy najpierw zobaczyć więcej jego wyników w F2”, podkreśla Vowles.
Van Hoepen na drodze do Formuły 1?
Choć już pojawiają się rozmowy o kolejnych krokach w karierze Van Hoepena, jego głównym celem są nadal występy w Formule 2. Mimo to, zdaje sobie sprawę, że nauka w akademii F1 może być kluczowa dla dalszego rozwoju. „Byłoby naprawdę fajnie, gdybym mógł odbyć trening na końcu roku. To z pewnością byłoby dobre dla mojej kariery”, zaznacza.
Van Hoepen jest realistą i przyznaje, że jego przyszłość zależy od pozostałej części sezonu: „Myślę, że to w dużej mierze zależy od mojej dyspozycji w trakcie roku. Jest jeszcze wiele do zrobienia, ale jeżeli będę kontynuował dobrą passę, to może się zdarzyć”.
Admirał dla Verstappena
Laurens czasami spotyka się z Maxem Verstappenem, legendą F1, która zawsze z uwagą śledzi młode talenty. „Max jest oczywiście bardzo zajęty swoimi sprawami podczas wyścigów, ale zauważyłem, że bardzo pasjonuje się wyścigami i śledzi wszystko”, mówi Van Hoepen, dodając z uśmiechem, że Verstappen reagował emocjonalnie na jego błędy.
„To fajnie widzieć, że Max jest na bieżąco i dokładnie wie, co się dzieje we wszystkich kategoriach. Jest naprawdę dobrym przykładem dla nas, młodszych kierowców”, podsumowuje Van Hoepen, który ma przed sobą intensywny kalendarz wyścigów, w tym atrakcje w Austrii, Wielkiej Brytanii, Belgii i Węgrzech przed przerwą letnią.