Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Leclerc bagatelizuje spory w Ferrari po krytyce szefa.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Leclerc bagatelizuje spory w Ferrari po krytyce szefa.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
20 listopada 2025

Napięcie w obozie Ferrari po koszmarnym GP Brazylii, gdzie oba bolidy zakwalifikowały się do opuszczenia wyścigu bez punktów, zdaje się osiągać apogeum. Po publicznej krytyce ze strony prezesa Johna Elkanna, który ostro zwrócił uwagę kierowcom, Charles Leclerc postanowił uciąć spekulacje o wewnętrznych tarciach. Czy za słowami szefa kryje się prawdziwy powód frustracji Scuderia, czy to tylko medialna burza wywołana niefortunnym doborem słów?

Leclerc bagatelizuje spory w Ferrari po krytyce szefa.

Spis treści
  • Dwa wycofania w Brazylii: Paliwo dla krytyki i chłodna reakcja Leclerca
  • „Intencja była pozytywna” – Jak Leclerc interpretuje słowa prezesa
  • Koniec sezonu w cieniu gorzkiej refleksji i nadziei na Las Vegas

Dwa wycofania w Brazylii: Paliwo dla krytyki i chłodna reakcja Leclerca

Ostatni weekend Grand Prix Brazylii okazał się dla Ferrari jak zimny prysznic. Trzeci wyścig w tym sezonie bez zdobyczy punktowej, mimo posiadania w składzie tak utalentowanego duetu jak Leclerc i siedmiokrotny mistrz świata Lewis Hamilton, to wynik, który musi zastanawiać. Frustracja kierownictwa jest zrozumiała.

Po tym występie, John Elkann, nie bawiąc się w subtelności, uderzył w swoich kierowców podczas sponsoringowego eventu w Rzymie. Jego słowa, które szybko obiegły świat sportów motorowych, były jednoznaczne: „Mamy kierowców, którzy muszą skupić się na jeździe i mniej mówić”. W kontekście zbliżającego się sezonu 2025 i transferu Hamiltona, takie uwagi rzucają cień na stabilność włoskiego teamu. Sezon bez zwycięstwa od 2021 roku to statystyka, której Ferrari nie chce oglądać.

„Intencja była pozytywna” – Jak Leclerc interpretuje słowa prezesa

Charles Leclerc, który przed weekendem w Las Vegas stanął przed mediami, starał się uspokoić nastroje, przekonując, że krytyka prezesa była źle odebrana, ale w gruncie rzeczy miała konstruktywny charakter. Monakijczyk podkreślił unikalną szczerość, jaką darzy go Elkann – cecha rzadka na szczycie Formuły 1.

Leclerc stwierdził: „John zawsze był ze mną bardzo szczery i myślę, że to bardzo rzadkie. W Formule 2 czy Formule 3 łatwo jest spotkać ludzi, którzy są szczerzy. Kiedy wchodzisz do Formuły 1 i twój status się zmienia, o wiele trudniej jest znaleźć ludzi, którzy są z tobą szczerzy.”

Z pewnością to nie są słowa, jakich spodziewalibyśmy się po Ferrari, gdzie każda wypowiedź jest analizowana pod kątem ukrytego znaczenia. Kierowca Ferrari wyraźnie zaznaczył jednak, że rozumie, co stało za publicznym wystąpieniem swojego szefa.

„Powiedział mi, jaka była intencja jego słów i było bardzo jasne, że był to pozytywny przekaz. Nie mogę komentować sposobu, w jaki to wyraził, i to nie jest moim zadaniem, ale intencja była pozytywna i to jest dla mnie najważniejsze, dlatego czuję się z tym dobrze” – zapewnił Leclerc. Dodał również, że nie zamierza marnować energii na spekulacje medialne, nad którymi nie ma kontroli.

Koniec sezonu w cieniu gorzkiej refleksji i nadziei na Las Vegas

Obaj kierowcy Ferrari, Leclerc i Hamilton, po brazylijskim DNF, postanowili odnieść się do sytuacji swoimi słowami w mediach społecznościowych, publikując własne refleksje na temat rozczarowującego podwójnego wycofania. Dla Leclerca wyścig zakończył się w kolizji z Oscarem Piastrim i Kimim Antonellim, a Hamilton, który dwukrotnie wygrywał w Brazylii, musiał zjechać do garażu z powodu problemów technicznych na okrążeniu 38.

Wydaje się, że Ferrari próbuje zdjąć presję z zespołu, nim przeniosą się na świeżo oświetlony asfalt Las Vegas. Ten wyścig, powróciwszy na kalendarz w 2023 roku, przyniósł im dotychczas dwa podia. Być może spektakl w Mieście Grzechu będzie momentem, w którym Scuderia odwróci złą passę i da swoim kibicom powód do optymizmu, a krytykom – do milczenia. Czy jednak głosy o konieczności skupienia się na jeździe, a nie na gadaniu, staną się nowym credo dla Maranello? Czas pokaże, czy to była tylko chwilowa iskra, czy początek większego pożaru.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Verstappen proponuje biegun północny zamiast Las Vegas. Verstappen proponuje biegun północny zamiast Las Vegas.
Next Article Norris przyznaje: ciężko było nie poprawić się po słabym początku sezonu. Norris przyznaje: ciężko było nie poprawić się po słabym początku sezonu.
Brak komentarzy Brak komentarzy

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Formuła 1

Szef McLarena nie zdziwiony brakiem taktycznych sztuczek Verstappena.

Szef McLarena nie zdziwiony brakiem taktycznych sztuczek Verstappena.

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?