Marc Marquez w obliczu poważnych wyzwań po kontuzji
Marc Marquez, trzykrotny mistrz świata MotoGP, znów znalazł się w trudnej sytuacji. Po dramatycznym wypadku podczas wyścigu sprintowego Grand Prix Francji, Hiszpan doznał złamania piątej kości śródstopia. Dwa udane zabiegi chirurgiczne przeprowadzone w Madrycie poprawiły jego stan, ale czy to wystarczy, by wrócić na tor?
Naglące problemy zdrowotne
Marquez rozpoczął sezon 2026 z nadziejami, ale szybko pojawiły się obawy o jego kondycję. Kontrowersyjna kolizja z Marco Bezzecchi podczas Grand Prix Indonezji zeszłego roku pozostawiła niezatarty ślad na jego karierze. Wiele osób spekulowało, że mogłoby to być jego ostatnie rozgrywki w MotoGP. „Gdzieś w mojej głowie pojawiały się myśli o zakończeniu kariery” – przyznał Marquez.
Podczas upadku w Le Mans zawodnik odkrył, że przyczyna jego problemów zdrowotnych była zaskakująca – luźna śruba w jego ramieniu uciskała nerw promieniowy, co znacznie utrudniało mu jazdę. W obliczu nowych okoliczności Marquez stwierdził, że zabieg, który planował po Grand Prix Katalonii, będzie musiał być przeprowadzony niezwłocznie.
Dwie operacje w jednym dniu
W komunikacie prasowym Ducati czytamy: „Marc Márquez jest obecnie w trakcie rehabilitacji w szpitalu Ruber Internacional w Madrycie, gdzie przeszedł udane podwójne operacje”. Złamanie piątej kości śródstopia oraz przestarzała kontuzja ramienia zostały zaopatrzone przez zespół medyczny pod przewodnictwem Dr. Samuela Antuñy. Lekarze usunęli także dwie śruby i fragment kości, które powodowały ból.
„Marquez nie weźmie udziału w Grand Prix Katalonii, pozostanie w szpitalu na noc i jutro wróci do domu. Postępy w rehabilitacji zadecydują o terminie jego powrotu do rywalizacji” – dodano w oświadczeniu.
Co dalej dla mistrza?
Mimo że Marquez przeszedł już operacje, pytanie brzmi – jak szybko wróci do swojej najlepszej formy? Bez wątpienia będzie musiał stawić czoła zarówno fizycznym, jak i psychicznym wyzwaniom. Cała społeczność MotoGP z niecierpliwością oczekuje na wieści o jego stanie zdrowia oraz potencjalnym powrocie na tor. Możliwość, że siedmiokrotny mistrz świata zrezygnuje z kariery, wzbudza niepokój wśród fanów. Jak potoczą się jego dalsze losy? Czas pokaże.