W Formule 1 emocje sięgają zenitu, a McLaren zaskakuje nowym, wyjątkowym malowaniem samochodu, które wpisuje się w historyczny moment zespołu. A to nie wszystko, bo na torze Monza doszło do zaskakujących incydentów, które przyciągnęły uwagę mediów. Przekonaj się, co wydarzyło się ostatnio w świecie wyścigów!
McLaren ujawnia specjalne malowanie na GP Monako 2026
W tym roku model MCL40 zyska zupełnie nowe oblicze na Grand Prix Monako, kiedy to McLaren będzie obchodził swoje 1000. wyścig w Formule 1. Zespół, dzięki odwołaniu wyścigów w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej, przeniósł ten wyjątkowy moment do Księstwa.
Zak Brown, CEO McLaren, podkreślił znaczenie tego wydarzenia, mówiąc: „Stawiając się na linii startowej na 1000. Grand Prix McLarena w Monako, mamy idealną okazję, aby docenić naszą bogatą historię w motorsporcie. Jesteśmy dopiero drugą drużyną, która osiągnęła ten niesamowity kamień milowy, więc to idealny moment, by spojrzeć w przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.”
Nowy design, który będzie wspierać kierowców Lando Norrisa i Oscara Piastriego, ma na celu uczczenie dotychczasowych osiągnięć oraz kontynuację tradycji, jaką jest świętowanie mistrzów wyścigów, jak Ayrton Senna. W 2024 roku zespół złożony hołd legendzie, malując auto w stylu inspirowanym jego ikoną.
Chaos w Monzy: Bójka i użycie gazu pieprzowego
Nie tak spokojne było ostatnie weekendowe wydarzenie w Monzie, gdzie bracia Mogica, Thibaut i Hugo, uczestniczyli w buncie z udziałem ochrony toru. Cała sytuacja zaczęła się od nieporozumienia dotyczącego wjazdu ich pojazdu na tor. Mimo próśb, aby się zatrzymali, bracia kontynuowali jazdę, co doprowadziło do interwencji służb bezpieczeństwa.
W wyniku eskalacji sytuacji, wykorzystano gaz pieprzowy, aby przywrócić kontrolę. Ostatecznie kierowcy zostali wykluczeni z drugiego wyścigu weekendu, a także otrzymali zawieszoną karę grzywny w wysokości 5000 euro. Stewards podkreślili, że „Zachowanie kierowców z numerem 51 jest nieakceptowalne i podważa integralność motorsportu, stanowiąc poważne naruszenie standardów bezpieczeństwa i zachowania wymaganych od wszystkich uczestników.”
Verstappen odzyskuje czystą kartę, młody talent bez zagrożenia zakazu
Max Verstappen, czterokrotny mistrz świata, zakończył sezon 2025 w blasku chwały, nie mając już obaw o ewentualny zakaz uczestnictwa w wyścigach. Dzięki wygaśnięciu punktów karnych na jego licencji, ponownie ma „zero punktów karnych”, co otwiera mu drogę do lepszych wyników w nadchodzących wyścigach, w tym do Monako.
Oliver Bearman również zyskał trochę swobody, unikając widma zakazu wyścigu. Po wyścigu w Abu Zabi tylko jedno incydent mogłoby go kosztować zakaz jazdy. Teraz, z ośmioma punktami karnymi na koncie po dwóch punktach, które wygasły, znajduje się w nieco lepszej sytuacji, ale wciąż musi być ostrożny.
Dalsze wydarzenia w Formule 1 z pewnością będą trzymać kibiców w napięciu, a każdy wyścig to nowa szansa na zapisanie się w historii motorsportu. Fani czekają na to, co przyniesie Monako, zarówno w pokerowej stawce zespołów, jak i w świecie kierowców.