Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Mercedes i McLaren dominują na torze w Melbourne, Ferrari i Red Bull walczą z problemami
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Mercedes i McLaren dominują na torze w Melbourne, Ferrari i Red Bull walczą z problemami

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
6 marca 2026

Pierwsze treningi podczas Grand Prix Australii 2026 w Melbourne przyniosły zaskakująco mocne występy zespołów Mercedes i McLaren. Z kolei Ferrari i Red Bull Racing nie pozostają daleko w tyle, co zapowiada emocjonującą rywalizację na torze. Kiedy zespół Brackley zademonstrował fenomenalne możliwości, McLaren walczył z drobnymi problemami, które na szczęście udało się rozwiązać. Które ekipy będą faworytami do zajęcia czołowych pozycji w kwalifikacjach? Przekonajmy się!

Mercedes i McLaren dominują na torze w Melbourne, Ferrari i Red Bull walczą z problemami

Spis treści
  • Mercedes błyszczy, McLaren wraca do formy
  • Nowe aktualizacje u Mercedes i McLaren
  • Ferrari i Red Bull w poszukiwaniu formy

Mercedes błyszczy, McLaren wraca do formy

Pierwszego dnia treningów potwierdziły się przyjęte hierarchie wśród czołowych zespołów Formuły 1. Mercedes i McLaren zajęli dwa pierwsze miejsca, a Ferrari i Red Bull Racing trzymały się w bliskim sąsiedztwie, kończąc sesję z czasami o około trzy dziesiąte sekundy gorszymi. Wyjątkowo interesujący był rozwój wydarzeń w teamie McLaren, który borykał się z problemami z przekładnią, jednak zdołał je rozwiązać przed drugą sesją treningową, co pozwoliło na poprawę wyniku.

Jak podkreśla raport, mimo że zarówno George Russell, jak i Andrea Antonelli nie zajęli pierwszego miejsca w sesji, ich symulacje wyścigowe w FP2 były imponujące, co usatysfakcjonowało inżynierów zespołu. „To pokazuje siłę modelu W17, zarówno mechanicznie, jak i aerodynamicznie,” stwierdził jeden z ekspertów.

Podczas sesji FP2, zespół wykorzystał bardziej agresywne tryby silnika. Russell i Antonelli zaliczyli czasy, które były naprawdę konkurencyjne — zakończyli sesję na drugiej i trzeciej pozycji. W szczególności, stabilność nowego modelu W17 w zakrętach oraz dobra przyczepność pozwoliły kierowcom zyskiwać przewagę na ostatnim sektorze, który jest najtrudniejszą częścią toru.

Nowe aktualizacje u Mercedes i McLaren

Mercedes najwyraźniej postawił na ostrożność w pierwszym treningu, używając konserwatywnych trybów silnikowych, co skutkowało gorszymi notami. Praca inżynierów w przerwie zaowocowała wyraźnym skokiem wydajności — po zmianach w regulacji silników pojawiły się znacznie lepsze wyniki.

Ekipa z Brackley zaprezentowała także niewielką, lecz znaczącą aktualizację w przednim skrzydle. Dodała nowy element, który generuje wiry, co kierowca pozwala na lepsze uszczelnienie krawędzi podłogi, zwiększając generowanie siły nośnej. Jak komentuje specjalista, „to może zadecydować o przewadze w kluczowych momentach wyścigu”.

McLaren również nie pozostaje w tyle. Po trudnym początku dnia, kiedy to zarówno Lando Norris, jak i Oscar Piastri borykali się z problemami, podczas FP2 zanotowali znaczny postęp. Piastri wykręcił najszybszy czas, co było wynikiem jego ostrożnego stylu jazdy oraz umiejętności regeneracji energii w newralgicznych momentach.

Dodanie nowego tylniego skrzydła okazało się kluczowe. Zmieniony design zapewnia lepszy przepływ powietrza i stabilność w zakrętach, co może być kluczowe dla wyników w wyścigu.

Ferrari i Red Bull w poszukiwaniu formy

Ferrari i Red Bull Racing zdołały zachwycić w pierwszej sesji, jednak w drugiej napotkały na trudności. Ekipa Ferrari zdołała wykazać dobre zbalansowanie w FP1, ale w FP2 nienajlepsze ustawienia nie pozwoliły na zdobycie lepszych rezultatów. Zespół eksperymentował z różnymi ustawieniami, co przyniosło rezultaty gorsze od rywali.

Podobnie Red Bull pochwalił się wyważonymi osiągami, jednak problemy silnikowe w FP2 uniemożliwiły Maxowi Verstappenowi uzyskanie lepszego rezultatu. „Niestety, brak długich przebiegów nie pozwala mi ocenić naszej realnej prędkości w stosunku do Mercedesa,” przyznał Verstappen.

Finałowy wyścig zapowiada się na emocjonującą rywalizację, w której kluczowe będą zdolności zespołów do optymalizacji ustawień oraz strategii w zarządzaniu energią. Kto wyjdzie na prowadzenie, dowiemy się już niebawem!

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Niepewność dotycząca wyścigu MotoGP w Katarze – szef Dorna komentuje sytuację Niepewność dotycząca wyścigu MotoGP w Katarze – szef Dorna komentuje sytuację
Next Article Mercedes stawia na doskonałość w Australii: zmagania i poprawa po pierwszych sesjach treningowych Mercedes stawia na doskonałość w Australii: zmagania i poprawa po pierwszych sesjach treningowych

Formuła 1

Czujny marketing Red Bull: stary bolid na torach madryckiego metra

Czujny marketing Red Bull: stary bolid na torach madryckiego metra

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?