Mercedes zaprezentował imponującą formę w Australii, wyróżniając się niezwykłą stabilnością podczas długich przejazdów. Po pierwszym weekendzie wyścigowym, wielu — z wyjątkiem Maxa Verstappena — było zaskoczonych przewagą niemieckiego zespołu. Jednak w końcówce wyścigu Holender nie był aż tak daleko od rywali jak się wydawało.
Analiza długich przejazdów w piątek już zapowiedziała, że George Russell i Kimi Antonelli będą mieli najlepsze karty na wyścigowe niedzielne starcie. Zespół Mercedes był zdecydowanie najszybszy i z pewnością miał pod kontrolą swoją strategię. W drugiej sesji treningowej ciężko było uzyskać pełny obraz tempa wyścigowego, ponieważ tryby silników i obciążenie paliwem były nieznane.

Dominacja Mercedesa w Australii
Tempo Mercedesa zaprezentowane w piątek znalazło odzwierciedlenie w rzeczywistym wyścigu w Melbourne. W zespole Red Bull panowała ponura atmosfera z powodu różnicy do Mercedesa. W pierwszej połowie Grand Prix, luka była rzeczywiście spora. Najbardziej stabilne przejazdy wszystkich kierowców zaczęły się mniej więcej na 20-23 okrążeniu.
W analizie tempa wyścigowego porównaliśmy dwa najbardziej stabilne przejazdy kierowców czterech czołowych zespołów. Zaczniemy od Verstappena i Russella, przy czym przejazdy oznaczono w tabeli jako S1 i S2.
| Okrążenie | VER S1 (M) | Okrążenie | VER S2 (H) | Okrążenie | RUS S1 (H) | Okrążenie | RUS S2 (H) | Okrążenie | ANT S1 (H) | Okrążenie | ANT S2 (H) |
|———–|————-|———–|————|———–|————|———–|————|———–|————-|———–|————-|
| 20 | 1:23.566 | 46 | 1:22.810 | 21 | 1:22.670 | 41 | 1:23.073 | 21 | 1:22.781 | 43 | 1:23.015 |
| 21 | 1:23.536 | 47 | 1:22.489 | 22 | 1:22.892 | 42 | 1:23.054 | 22 | 1:22.862 | 44 | 1:23.079 |
| 22 | 1:23.458 | 48 | 1:22.906 | 23 | 1:22.828 | 43 | 1:22.893 | 23 | 1:22.582 | 45 | 1:23.123 |
Ciekawostką jest, że Red Bull zdecydował się na strategię z dwoma pit-stopami z Verstappenem, podczas gdy Mercedes zastosował jedną strategię pit-stopu dla obu kierowców. W pierwszej połowie wyścigu Verstappen uzyskał średnie tempo 1:23.527, natomiast Antonelli i Russell byli znacznie szybszy, z wartościami odpowiednio 1:23.090 i 1:23.190.
Czy Ferrari niedoszacowało swojego tempa?
Czterokrotny mistrz świata, Charles Leclerc, w pierwszym przejeździe był więc o cztery do pięciu dziesiątych wolniejszy od rywali, ale pod koniec wyścigu zdołał zbliżyć się do tempa Mercedesa, osiągając średnią prędkość 1:22.984. Russell uzyskał średnio 1:23.080, a Antonelli 1:22.932. Oczywiście, należy wziąć pod uwagę, że w miarę upływu wyścigu pojazd stawał się coraz lżejszy.
Aby porównać McLarena i Ferrari, zastosowaliśmy te same metody jak przy porównywaniu Verstappena z dwoma kierowcami Mercedesa. Znalezienie dwóch najbardziej stabilnych odcinków w tabeli pokazało, że Norris i dwaj kierowcy Ferrari, średnio biegli szybciej niż obaj kierowcy Mercedesa pod koniec wyścigu.
Inny obraz w Chinach
Wszystko wskazuje na to, że w początkowej fazie wyścigu McLaren i Red Bull mieli trudności w rywalizacji z Mercedesem. Jak sytuacja zmieni się w Chinach, gdzie czeka długa prosta? Albert Park i Stadion Międzynarodowy w Szanghaju to oczywiście dwie zupełnie różne propozycje.
Na chwilę obecną Mercedes wydaje się mieć przewagę, ale na ostatnich okrążeniach wyścigu zbliżą się bardziej, niż można by się spodziewać. Jeśli Red Bull i McLaren zdołają odkryć swoje możliwości nieco wcześniej w wyścigu, jak zaznaczył Verstappen, można się spodziewać, że dołączą do walki o najwyższe lokaty.