Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Mercedes traci czołowego specjalistę od aerodynamiki na rzecz Williamsa.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Mercedes traci czołowego specjalistę od aerodynamiki na rzecz Williamsa.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
14 stycznia 2026

Wielka Brytania znów kusi talenty F1, a Mercedes, ekipa, która przez ostatnią dekadę dominowała na torach, musi przełknąć kolejną gorzką pigułkę. Po cichym odejściu Dana Milnera, teraz z Grove, czyli Williamsa, dobiegają wieści o transferze kluczowego specjalisty od aerodynamiki. Czy to początek wyścigu zbrojeń inżynierskich przed rewolucją przepisów w 2026 roku, a może sygnał kryzysu w Brackley?

Mercedes traci czołowego specjalistę od aerodynamiki na rzecz Williamsa.

Spis treści
  • Kto tym razem opuszcza fabrykę Srebrnych Strzał? Wielka strata dla aerodynamiki Mercedesa
  • Kadrowa karuzela w Brackley: Czy to tylko wierzchołek góry lodowej?
  • Kto zostaje w kokpicie? Stabilizacja wokół kierowców

Kto tym razem opuszcza fabrykę Srebrnych Strzał? Wielka strata dla aerodynamiki Mercedesa

Świat Formuły 1 to nie tylko bolidy pędzące na limicie prędkości i strategie na gumach. To przede wszystkim batalia inżynierów, a w tym pojedynku aerodynamika pozostaje królową. I właśnie w tej kluczowej dziedzinie Mercedes odnotował znaczący ubytek.

GPblog.com potwierdził, że Jan Tomaszewski, specjalista, którego nazwisko może nie jest znane masowemu odbiorcy, ale z pewnością rezonowało w korytarzach technicznych Mercedesa, zasilił szeregi Williamsa. Tomaszewski pracował w aerodynamicznym dziale Mercedesa od 2018 roku, zyskując tam solidną reputację. Co ciekawe, nie był to byle jaki pracownik; Tomaszewski objął w nowym zespole stanowisko szefa działu aerodynamiki, co oznacza, że Williams postawił na niego jako na lidera kluczowej sekcji.

To transfer, który, choć pozbawiony medialnego blasku, może mieć długofalowe konsekwencje. Mercedes od lat opierał swój sukces na genialnym dyfuzorze i stabilności aerodynamicznej. Utrata kogoś, kto miał tak duży wkład w ten aspekt konstrukcji, to strata, której nie da się łatwo załatać, zwłaszcza biorąc pod uwagę zbliżający się gruntowny remont regulaminu w 2026 roku.

Kadrowa karuzela w Brackley: Czy to tylko wierzchołek góry lodowej?

Odejście Tomaszewskiego nie jest odosobnionym incydentem. Zaledwie niedawno świat sportu obiegła informacja o rozstaniu z Danem Milnerem, prawdziwym weteranem zespołu. Milner spędził w Mercedesie czternaście lat, piastując szereg kluczowych funkcji w departamencie technicznym, a w ostatnich latach pełnił funkcję Głównego Inżyniera ds. Badań i Rozwoju (Chief Engineer Research and Development).

Milner był integralną częścią ekipy, która zdominowała erę hybrydową. Wcześniej zajmował takie stanowiska jak Inżynier Napędowy (Lead Powertrain Engineer) oraz Szef Integracji Układu Napędowego i Projektowania Skrzyni Biegów. Był więc głęboko zaangażowany w rozwój i integrację jednostek napędowych, serca bolidu. Dla zespołu, który wciąż musi udowodnić, że potrafi wrócić na szczyt po zmianach regulaminowych, to odejście inżyniera o takim stażu jest symbolicznym ciosem.

Czy to oznacza, że Mercedes traci grunt pod nogami, zanim jeszcze w pełni ruszy projekt na 2026 rok? Czy ci cisi, ale kluczowi architekci sukcesów, odchodzą w poszukiwaniu świeżego powietrza lub lepszych perspektyw pod nowym szyldem?

Kto zostaje w kokpicie? Stabilizacja wokół kierowców

Na szczęście dla kibiców Mercedesa, kadrowa rewolucja nie dotknęła na razie bezpośrednio obsady kierowców i ich najbliższego zaplecza. Jak donosiliśmy w zeszłym tygodniu, w kwestii kluczowych postaci wokół George’a Russella i Andrei Kimiego Antonelliego zapadły już decyzje. Zarówno Russell, jak i przyszła gwiazda włoskiego pochodzenia, zatrzymują swoich inżynierów wyścigowych. To z pewnością ułatwi adaptację młodemu Antonellemu i zapewni Russellowi poczucie ciągłości w krytycznych momentach weekendu wyścigowego.

Lecz stabilizacja w kokpicie i przy nim nie zrekompensuje strat personelu technicznego, który projektuje całą maszynę. O ile Williams właśnie wzmocnił się o człowieka, który miał być częścią przyszłości Mercedesa, o tyle Srebrne Strzały muszą teraz wykazać się wyjątkową odpornością i zdolnością do rekrutacji. W świecie F1, gdzie inżynierowie są równie cenni, co ulepszenia skrzydeł, transfery te z pewnością zostaną odnotowane przez czołowe zespoły jako potencjalna słabość rywala. Trzymamy kciuki, by te straty nie odcisnęły piętna na ich wynikach w nadchodzących sezonach.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Alex Dunne opuszcza program McLarena, by celować w Formułę 1. Alex Dunne opuszcza program McLarena, by celować w Formułę 1.
Next Article Ośmiu na dwudziestu dwóch kierowców F1 będzie miało w 2026 roku wyścig u siebie. Ośmiu na dwudziestu dwóch kierowców F1 będzie miało w 2026 roku wyścig u siebie.

Formuła 1

Aston Martin ujawnia nowy bolid na sezon 2026 w Dahranie

Aston Martin ujawnia nowy bolid na sezon 2026 w Dahranie

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?