Zakończenie drugiego tygodnia testów w Bahrainie przyniosło zaskakujące wyniki. Mercedes po trudnych dniach wrócił do formy, a ich długie przejazdy wyglądają wyjątkowo dobrze. Tego samego nie można powiedzieć o Red Bullu, który wydaje się być bardziej skoncentrowany na krótszych sesjach i innych priorytetach.

Mercedes na czołowej pozycji
Podczas czwartego i piątego dnia testów w Bahrainie, wykazano, że kierowcy Mercedesa lepiej radzą sobie z autem W17, które wydaje się bardziej stabilne niż w poprzednim tygodniu. W pierwszej serii testów Max Verstappen osiągał średnio ponad sekundę szybsze czasy na długich odcinkach. Teraz, jednak, Mercedes odzyskał reputację faworytów. Jak mówią analitycy, „Długie przejazdy Mercedesów są imponujące”. Izak Hadjar z Red Bulla, który testował w porannej sesji, skupił się na krótszych sesjach, co podkreśla różnice w podejściu obu zespołów.
Antonelli imponuje swoją szybkością
Na torze szczególne wrażenie zrobił młody włoski kierowca, Antonelli, który zdominował czasy okrążeń w swojej klasie, uzyskując najlepsze rezultaty na oponach C3. Przewyższył on swoich konkurentów, w tym Leclerca, który na C2 zanotował doskonały czas, przynajmniej w niektórych przejazdach. „W porównaniu do Hadjara, Antonelli był niemal dwie sekundy szybszy; to robi wrażenie” — zauważył jeden z ekspertów. Warto jednak pamiętać, że wyniki były analizowane bez pełnych danych o obciążeniu paliwem oraz trybach silnika.
Red Bull trzyma się swojej strategii
Natomiast w Red Bullu, Verstappen, który przejął testy po Hadjarze, skupił się na krótszych przebiegach podczas popołudniowych sesji. Różnice między wynikami Red Bulla a Mercedesa są znaczące. Russell na C3 osiągnął wynik o dwa sekundy szybszy niż Verstappen — „Dostrzegamy ogromną różnicę, która stawia pod znakiem zapytania konkurencyjność Red Bulla” — komentował jeden z analityków. To wskazuje na to, że strategia Red Bulla, polegająca na krótszych, intensywniejszych biegach, może nie wystarczyć, by nawiązać rywalizację z Mercedesem.
W Bahrainie podczas drugiego tygodnia testów pojawiły się różnice, które z pewnością mają znaczenie przed nadchodzącym sezonem. Kierowcy muszą teraz zanalizować zebrane dane, aby lepiej przygotować się do rywalizacji w Melbourne.