W 2027 roku MotoGP zagości w Miami, a Liberty Media podejmuje działania mające na celu przywrócenie sportu do amerykańskiej publiczności. W tym roku wydarzenie inauguracyjne, które odbyło się w Kuala Lumpur, ma się odbyć w Magicznym Mieście.
Miami w centrum uwagi
W Miami planowane jest niezwykłe wydarzenie, które obejmie demonstracje oraz wywiady z zawodnikami, a także prezentacje drużyn oraz różnorodne aktywności dla fanów. Nowy sezon MotoGP, który zainauguruje epokę 850cc, przyniesie ze sobą jedno z najbardziej dramatycznych wprowadzeń regulacji w historii tego sportu. Zmiany te, teoretycznie, mają na celu oddanie większej kontroli w ręce zawodników. Jak donosi wiele mediów, w tym GPOne oraz AS, już teraz mówi się o nadchodzących planach, które mogą przynieść MotoGP nową jakość.
Propozycja wyścigu w Miami
Zaledwie od momentu, kiedy Liberty Media przejęło większościowy pakiet akcji Dorna Sports w 2025 roku, MotoGP wzbudza coraz większe zainteresowanie w Stanach Zjednoczonych. Nie tylko zmiany w regulaminie są tematem rozmów, ale także powrót do torów ulicznych, co nie miało miejsca od 1981 roku. W obliczu kontrowersyjnej decyzji o usunięciu legendarnego toru Phillip Island z kalendarza MotoGP na rzecz tymczasowego toru ulicznego w Adelaide, zaczęto także rozważać wprowadzenie wyścigu w Miami.
“MotoGP [ma] wyścig na aktualnym torze ulicznym Formuły 1 w Miami,” informuje Liberty Media w swoich komunikatach. Możliwość korzystania z ulic Miami jako toru wyścigowego może przyciągnąć nowych fanów, w dodatku w kraju, gdzie Supercross obecnie dominuje jako najpopularniejsza dyscyplina motocyklowa.
Nowe zmiany, nowe wyzwania
Nie jest to jednak tylko kwestia nowego miejsca; nowe regulacje, które mają rozpocząć się od 2027 roku, staną się kamieniem milowym, ponieważ mogą zmienić dynamikę rywalizacji. Zmiany te mają na celu nie tylko poprawę wydajności, ale również zwiększenie bezpieczeństwa zawodników. Wiele osób ma nadzieję, że nowa epoka przyniesie ze sobą również większe emocje oraz bardziej zacięte pojedynki na torze. Nie możemy zapominać, że międzynarodowy kalendarz MotoGP wciąż ewoluuje, a Miami może stać się jego ekscytującą częścią.
Miasto, znane ze swojego unikalnego klimatu i różnorodności kulturowej, wydaje się idealnym miejscem do rozwoju MotoGP w USA. Choć oficjalna data wydarzenia jeszcze nie została potwierdzona, raporty sugerują, że może ono odbyć się na słynnej Ocean Drive na South Beach. Z niecierpliwością czekamy na więcej informacji i na to, jak Miami stanie się nowym punktem na mapie motocykli wyścigowych.