Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Następcy Pereza w Red Bullu nie potrafią dorównać nawet jego najgorszym momentom.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Następcy Pereza w Red Bullu nie potrafią dorównać nawet jego najgorszym momentom.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
24 grudnia 2025

Rok 2023 w Formule 1 był testem cierpliwości dla Sergio Pereza, który znalazł się pod nieustannym ostrzałem mediów za rzekomą niezdolność do dorównania tempu swojemu koledze z zespołu Red Bull Racing, Maxowi Verstappenowi. Jednak perspektywa czasu i przyszłe wydarzenia rzuciły zupełnie nowe światło na te, wydawałoby się, definitywne porażki Meksykanina, ujawniając głębszy, systemowy problem w ekipie z Milton Keynes.

Następcy Pereza w Red Bullu nie potrafią dorównać nawet jego najgorszym momentom.

Spis treści
  • Cień Verstappena i parabola Pereza: Czy Checo był kozłem ofiarnym?
  • Dwóch kierowców Red Bulla nie sprostało wyzwaniu Pereza
  • Pułapka uzależnienia od Verstappena niszczy drugie miejsce w zespole
  • Isack Hadjar staje przed pierwszą poważną przeszkodą w F1

Cień Verstappena i parabola Pereza: Czy Checo był kozłem ofiarnym?

W trakcie sezonu 2023, Sergio Perez mierzył się z potężną krytyką. Media nieustannie kwestionowały jego rolę w Red Bull Racing, sugerując, że nie potrafi utrzymać tempa niekwestionowanego lidera, Maxa Verstappena. Ta narracja nabrała pędu, szczególnie po początkowych rundach sezonu 2024. Seria wypadków, niepowodzenia w kwalifikacjach i regularne nieudane próby awansu do Q3 piętrzyły presję. Nie tylko prasa, ale i wewnętrzne kręgi Red Bulla publicznie atakowały kierowcę. Dr Helmut Marko, a później także szef zespołu Christian Horner, nie szczędzili słów krytyki po kolejnych słabych występach, jak choćby podczas Grand Prix Meksyku w 2024 roku.

Napięcie osiągnęło punkt kulminacyjny, gdy Verstappen przypieczętował swój tytuł, podczas gdy Perez finiszował na nieakceptowalnej ósmej pozycji. W oczach opinii publicznej, Meksykanin stał się logicznym winowajcą niemożności zdobycia przez Red Bulla trzeciego z rzędu tytułu konstruktorów w tamtym momencie. Taka seria wyników, jak ujawniły późniejsze przykłady Pierre’a Gasly’ego i Alexandra Albona (obecnie w Alpine i Williamsie), często nie była wyłączną winą kierowcy. Zanim nadeszła zima, Perez pożegnał się z Red Bullem.

Dwóch kierowców Red Bulla nie sprostało wyzwaniu Pereza

Kiedy Perez opuścił Red Bulla, narodziła się potrzeba znalezienia następcy, który miałby wypełnić te rzekomo „małe buty”. Wybór padł na Liama Lawsona, który awansował, zastępując od Grand Prix Singapuru 2024 zdegradowanego Daniela Ricciardo. Niestety, debiut Lawsona nie był spektakularny; brak pewności siebie malował mroczny obraz, a talent Nowozelandczyka pozostawał ukryty. Zaledwie dwa wyścigi później, Red Bull zmienił decyzję, a Yuki Tsunoda otrzymał szansę przy Verstappenie przed domowym Grand Prix w Suzuka.

Efekt? Powtórka z problemów. Niespójność, brak progresu, rozbieżne wyniki i tendencja do lądowania w dolnej połowie stawki. Ta sama niemożliwa do skrócenia przepaść do Verstappena, kilka stłuczek i liczne słabe występy sprawiły, że po raz trzeci w ciągu dwóch lat kolejny kierowca Red Bulla musiał spakować manatki. Co znamienne, obaj ci następcy nie byli w stanie dorównać nawet najgorszym momentom Pereza jako kierowcy Red Bulla.

Pułapka uzależnienia od Verstappena niszczy drugie miejsce w zespole

Naturalnie, mając mistrza w zespole, Red Bull – i słusznie – skłania się ku słuchaniu opinii Maxa Verstappena. Jednakże, ta strategia skoncentrowana na Verstappenie, którą zespół stosuje od lat (będąca jednym z powodów odejścia Ricciardo w 2018 roku), odbywa się kosztem bolidu dla drugiego kierowcy.

Talent Verstappena jest niepodważalny. Niemniej jednak, jak pokazały ostatnie lata – wystarczy spojrzeć na pierwszy sezon Lewisa Hamiltona w Ferrari – adaptacja kierowcy do bolidu stanowi ogromny problem. Ci, którzy otrzymują drugie miejsce, walczą z góry przegranej bitwy. Sam Perez udowodnił tę tezę: kiedy bolid mu odpowiadał, pokonywał Verstappena z czystej zasługi. To pokazuje, jak kluczowa jest synergia kierowcy z maszyną.

Uzależnienie od Verstappena przyniosło cztery tytuły mistrzowskie kierowców, dwa mistrzostwa konstruktorów i 71 zwycięstw, ale ma datę wygaśnięcia. Może ona nadejść już za trzy lata, jeśli Holender zdecyduje się na odejście z Formuły 1 po wygaśnięciu jego obecnego kontraktu pod koniec sezonu 2028.

Isack Hadjar staje przed pierwszą poważną przeszkodą w F1

Isack Hadjar, promowany do objęcia fotela numer dwa po debiutanckim sezonie naznaczonym miejscami na podium, wykazał się już blaskiem, hartem ducha i temperamentem, czyli cechami, które noszą znamiona przyszłych mistrzów F1, co czyni go potencjalnym następcą samego Verstappena.

W związku z tym, Hadjar również zasługuje na zaufanie i rzeczywisty wpływ na kierunek rozwoju bolidów Red Bulla. W przeciwnym razie, grozi mu wczesne, niesprawiedliwe i potencjalnie kończące karierę uderzenie, podobnie jak tych, którzy byli przed nim.

Checo Perez sam wyznał, że najtrudniejszym okresem w jego karierze nie był czas w Red Bullu. > Perez ujawnił, że najcięższym rozdziałem jego kariery nie był okres w Red Bullu, lecz sezon 2013 w McLarenie. Przeczytaj jego wyjaśnienie, dlaczego tak uważa, tutaj.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Mercedes i Red Bull zyskają blisko pół sekundy na okrążeniu dzięki sztuczce z kompresją. Mercedes i Red Bull zyskają blisko pół sekundy na okrążeniu dzięki sztuczce z kompresją.
Next Article Verstappen tłumaczy, dlaczego nie zapłacił za kolację kierowców F1 w Abu Zabi. Verstappen tłumaczy, dlaczego nie zapłacił za kolację kierowców F1 w Abu Zabi.

Formuła 1

Hulkenberg odkrywa swój nowy kask na sezon 2026 w barwach Audi

Hulkenberg odkrywa swój nowy kask na sezon 2026 w barwach Audi

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?