McLaren nadal pisze swoją historię na Węgrzech, a Lando Norris zdobywa pierwsze zwycięstwo sezonu w Budapeszcie. Po poprawkach wprowadzonych na Hungaroringu, Norris zamienił pole na wspaniałą przewagę 15 sekund, wygrywając wyścig przed Maxem Verstappenem oraz Kimi Antonelli. Mimo trudności McLarena w dorównaniu konkurencji, umiejętności 26-letniego mistrza świata były nigdy niepodważane. Norris wierzy, że jest w lepszej formie niż w swojej mistrzowskiej kampanii 2025.
Wyczekiwane zwycięstwo Norris’a
Zwycięstwo na Węgrzech było już trzecim triumfem McLarena w tym torze w ciągu ostatnich trzech lat. Mimo dzielących go 91 punktów od lidera Kimi Antonelli, Norris nie rezygnuje z myśli o obronie tytułu. „Nie możemy tego całkowicie wykluczyć,” powiedział Norris, wskazując na historię McLarena wprowadzającego kluczowe usprawnienia w trakcie sezonu. Wśród brytyjskich mediów pojawiają się głosy, które nie wykluczają późnego ataku Norris’a na tytuł.
Reakcje mediów po wyścigu
The Telegraph
W relacji z wyścigu, The Telegraph podkreślił, że zwycięstwo Norris’a jest „przypomnieniem” dla reszty stawki F1, jak dobrym kierowcą jest mistrz. „Większość sezonu Lando Norris był ledwie zauważany w walce o mistrzostwo. Po ośmiu miesiącach od zdobycia swojego pierwszego tytułu, musiał zmagać się z mało konkurencyjnym i czasami niepewnym autem McLarena,” napisano. Podkreślono, że to nie brak umiejętności, lecz narzędzi powodował trudności. Na Hungaroringu Norris wykazał się pełną mocą, zamieniając pole na zwycięstwo, co „przypomniało wszystkim o jego możliwościach”.
BBC Sport
BBC Sport zauważa, że kiedy McLaren dostarczył Norris’owi odpowiednie narzędzia, pokazał, na co go stać, chwaląc jego „niemal doskonały” wyścig. „Była to przejażdżka, na którą wszyscy czekaliśmy, po trudnym początku sezonu dla mistrza świata oraz jego zespołu,” podkreślono, wskazując na to, że w obliczu błędów rywali, Norris i McLaren zdominowali wyścig. „Zwycięstwo dostarczyło mu więcej niż satysfakcji, potwierdzając jego status jako jednego z czołowych kierowców.”
The Guardian
The Guardian skupił się na powrocie Antonelli z P7 na podium, jednak główne brawa przyznano Norris’owi, który mógł odbudować swoje morale w tym sezonie. „Ta popołudniowa wygrana naprawdę należała do niego, dając mu ulgę i radość,” twierdzi gazeta, wskazując, że McLaren może jeszcze zagrać w tytule. „Norris ma nadzieję, że to jeszcze nie koniec,” dodano, podkreślając wieczny duch rywalizacji.
Lando Norris i McLaren, z pewnością, będą jednymi z najbardziej obserwowanych uczestników reszty sezonu, a ich zbliżający się wyścigi mogą przynieść jeszcze więcej niespodzianek.