W zbliżającym się sezonie Formuły 1 na rok 2026 czeka nas wiele emocji, zwłaszcza dzięki nowym regulacjom, które zmieniają wygląd i konstrukcję samochodów. To nie tylko kwestia nowoczesnych linii i kolorów, ale także zaawansowanego rozwoju technologicznego. Przyjrzyjmy się zatem najnowszym livery, które są zapowiedzią nadchodzących zmagań na torze!

Zwrot ku nowym kolorom – livery na sezon 2026
Pierwsze zapowiedzi nowych liveries dla sezonu 2026 zdominowały wydarzenia w Detroit, gdzie Red Bull i Racing Bulls ujawnili swoje projekty. Red Bull zachwycił fanów swoim nowym schematem kolorystycznym, który obfituje w niebieskie akcenty na modelu RB22. Oprócz charakterystycznej palety barw, nowy design przywołuje wspomnienia wcześniejszych projektów zespołu, dodając nowoczesny blask do klasycznego stylu.
„Red Bull showcased this new partnership with an impressive new colour scheme. Plenty of blue throughout the RB22 wowed people, and a hint of gloss also harked back to previous designs.”
Z kolei Racing Bulls, prezentując swój nowy pojazd, wprowadził akcenty niebieskie,czyli symbolizujące nowe jednostki napędowe Forda. Mimo to, włoska ekipa postawiła na białą bazę, podkreślając swoje unikalne znaczenie w stawce.
Zmiany w stawce – z nowymi partnerami
Haas F1, 19 stycznia, zaprezentował swój nowy samochód, na którym widoczna jest obecność nowego sponsora tytularnego – Toyota Gazoo Racing. To znaczący krok dla zespołu, który wchodzi w nową erę z potężnym wsparciem.
Audi, które debiutuje w F1, zorganizowało spektakularne wydarzenie w Berlinie, gdzie ujawnili swoją livery, opartą na koncepcie z 2025 roku, wzbogaconą o loga oficjalnych sponsorów. To z pewnością krok w stronę budowania solidnej marki w tym ekscytującym środowisku.
Mercedes, prezentując swoje nowe W17 22 stycznia, wprowadził widzów w atmosferę oczekiwania przed testami w Barcelonie. Obrazki z nowego pojazdu przyciągnęły uwagę, rozbudzając apetyty fanów na kolejny sezon.
Ostatnia prosta przed startem
W dniu 23 stycznia, Ferrari zorganizowało wydarzenie w Fiorano, które nie tylko ujawnili swoją livery, ale także przeprowadzili tradycyjne shakedown. W tym samym dniu Alpine pokazało swój nowy bolid w Barcelonie, co stało się kolejnym krokiem w kierunku zbliżającego się sezonu.
Ostatnim zespołem, który ujawnili swoją konstrukcję, był Williams, tuż przed testami w Circu de Barcelona. Każdy z zespołów zdaje się być gotowy na wyzwania, które przyniesie nowy sezon, a nowe livery są jedynie zwiastunem gorących emocji na torze.
Kto zaskoczy w najbliższym czasie?
Zaledwie 3 liveries pozostają jeszcze do odkrycia. Cadillac zaprezentuje swój pierwszy samochód w czasie przerwy reklamowej Super Bowl, co stawia ich w centrum uwagi. Dodatkowo, 9 lutego, Aston Martin i McLaren ujawnią swoje nowe projekty. Czas tej rywalizacji już nastał, a to, co przed nami, czyni z sezonu 2026 jedno z najbardziej ekscytujących w historii Formuły 1.
Oczekiwanie wśród fanów rośnie z każdym dniem, a wkrótce przekonamy się, które zespoły zdołają przekształcić innowacje w sukcesy na torze. Kto wygra tę rywalizację? Czas pokaże!