Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Perez ujawnia: pechowa podłoga i sześciotysięczny rachunek od psychologa w Red Bullu.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Perez ujawnia: pechowa podłoga i sześciotysięczny rachunek od psychologa w Red Bullu.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
9 stycznia 2026

Zatrzymanie kariery w Red Bullu? Sergio Pérez właśnie uchylił rąbka tajemnicy co do kluczowego momentu, który mógł odmienić jego los, a anegdota o rachunku za psychologa wywołała burzę. Meksykanin szczera do bólu o kulisach swojego ostatniego, trudnego sezonu u boku Maxa Verstappena. Czy zmiana w podłodze bolidu mogła uratować jego fotel i dlaczego nagle musiał płacić za wsparcie psychiczne? Zanurzmy się w te fascynujące i kontrowersyjne wyznania „Checo”.

Perez ujawnia: pechowa podłoga i sześciotysięczny rachunek od psychologa w Red Bullu.

Spis treści
  • Podłoga, która zniszczyła szansę na zwycięstwo: Baku jako punkt zwrotny
  • Tysiące funtów za spokój ducha – rachunek od psychologa i interwencja Marko

Podłoga, która zniszczyła szansę na zwycięstwo: Baku jako punkt zwrotny

Sezon 2024 był dla Sergio Péreza brutalny. Zaledwie 152 punkty w porównaniu do 437 zdobytych przez holenderskiego kolegę z zespołu, Maxa Verstappena, to statystyka, która mówi sama za siebie i ostatecznie przypieczętowała jego los w Milton Keynes. Mimo że latem otrzymał ponowne poparcie, to koniec końców kontrakt nie został przedłużony. Jednak Meksykanin ujawnił niedawno, że istniał moment absolutnego przełomu, który został brutalnie przerwany.

Chodzi o weekend Grand Prix Azerbejdżanu, gdzie Pérez wydawał się odnaleźć dawny rytm. Po słabym początku sezonu, w Baku nagle znów zaczął walczyć o triumf, mierząc się z dwoma bolidami Ferrari i Oscarem Piastrim w ostatnich okrążeniach. Niestety, kolizja z Carlosem Sainzem na finiszu brutalnie pogrzebała jego marzenia o zwycięstwie, a co ważniejsze, jak się okazuje, złamała trajektorię rozwoju jego samochodu.

Pérez, udzielając wywiadu dla Cracks Podcast, opisał dramatyczne wydarzenia związane z podłogą swojego RB20:

„Zespół zmodyfikował podłogę. Dostałem nową podłogę z aktualizacjami, o które prosił Max, i zamontowali ją w moim samochodzie. W treningu w Baku byłem o sekundę szybszy od wszystkich, kiedy miałem tę podłogę. Wszystko szło naprawdę dobrze. Kwalifikacje… Cóż, byłem w walce o zwycięstwo w wyścigu. Miałem wygrać ten wyścig, a potem nastąpiła ta kolizja z Sainzem i samochód został zniszczony podczas ostatniego okrążenia. Nigdy więcej nie użyłem tej podłogi, ponieważ po prostu nie było czasu.”

To kluczowy moment. Zdaniem Péreza, po tym awaryjnym wypadku, dalszy rozwój bolidu został całkowicie skanalizowany na potrzeby Verstappena, pozostawiając go z przestarzałym sprzętem.

„Rozwój trwał dalej, ale od tamtej pory wszystko skupiało się na Maxie. Od tego momentu byłem już dwa, trzy, cztery, pięć wyścigów w tyle i nigdy więcej nie miałem tego samochodu.”

Były kierowca Red Bull Racing skwitował to filozoficznie, choć z nutą rezygnacji: „Co by było, gdyby? Kto wie. Ale wierzę też, że rzeczy dzieją się z jakiegoś powodu”. Ta wypowiedź sugeruje, że widzi on w tym nie tylko błąd inżynieryjny, ale i przeznaczenie.

Tysiące funtów za spokój ducha – rachunek od psychologa i interwencja Marko

O ile anegdota o podłodze rzuca cień na wewnętrzną politykę rozwoju w Red Bullu, o tyle inna historia, którą Pérez ujawnił w tym samym podcaście, dotyczy jego osobistych zmagań na początku współpracy z zespołem. Okazuje się, że po początkowo trudnej serii wyników, szefowie doradzili mu skorzystanie z pomocy profesjonalisty.

Pérez opowiedział, jak w jednym z pierwszych wyścigów po dołączeniu do austriackiej ekipy, musiał zmierzyć się z niespodziewanym obciążeniem finansowym.

„Pewnego dnia stawiłem się w fabryce Red Bulla i powiedziano mi: ‘Mamy dla ciebie rachunek’. To było 6 000 funtów – od psychologa. Powiedziałem: ‘Czy możecie wysłać to do Helmuta? On za to zapłaci’.”

Helmut Marko, legendarna postać w strukturach Red Bulla i architekt programu juniorskim, nie tylko doradził wizytę, ale ostatecznie sam pokrył zaskakująco wysoką opłatę za sesję. To pokazuje, jak dużą presję odczuwał „Checo” w początkowej fazie walki o adaptację w zespole, który wymaga natychmiastowych wyników, i jak daleko posunięto się, by utrzymać go w ryzach, przynajmniej na tym etapie. Te 6 000 funtów symbolizuje gigantyczną inwestycję emocjonalną – i materialną – w utrzymanie drugiego fotela stabilnym u boku niekwestionowanego lidera.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Barcelona i Sakhir - dlaczego te tory zdominowały testy F1 przed sezonem 2026. Barcelona i Sakhir – dlaczego te tory zdominowały testy F1 przed sezonem 2026.
Next Article Ojciec Hamiltona ujawnia szczegóły ambitnej serii wyścigowej HybridV10. Ojciec Hamiltona ujawnia szczegóły ambitnej serii wyścigowej HybridV10.

Formuła 1

Thomas Bearman dołącza do Van Amersfoort Racing na sezon 2026 w wyścigach jednoosobowych

Thomas Bearman dołącza do Van Amersfoort Racing na sezon 2026 w wyścigach jednoosobowych

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?