Zaskakujące zmiany w Red Bull Racing. Co oznacza odejście Gianpiero Lambiase dla zespołu i Maxa Verstappena?
Na światło dzienne wyszły niedawno zaskakujące wieści, które mogą wstrząsnąć światem Formuły 1. Gianpiero Lambiase, dotychczasowy inżynier wyścigowy Maxa Verstappena i szef zespołu Red Bull Racing, ogłosił swoje przejście do McLaren w 2028 roku. Christian Klien, były kierowca tego zespołu, spojrzał na tę sytuację z pozytywnej perspektywy, wskazując na szansę, jaką Red Bull ma przed sobą w nadchodzących miesiącach. Jakie konsekwencje niesie ta decyzja dla Verstappena oraz całego zespołu?
Nowa droga Gianpiero Lambiase
W dniu 9 kwietnia ogłoszono, że Lambiase podejmie nową rolę jako Chief Racing Officer w McLaren, gdzie będzie współpracować z szefem zespołu, Andreą Stellą. Ta informacja była dla wielu zaskoczeniem, choć plotki o zainteresowaniu McLarena Lambiasem krążyły już od końca ubiegłego roku. Klien podzielił się swoimi przemyśleniami: „Byłem bardzo zaskoczony, że to wyszło tak wcześnie i zostało oficjalnie potwierdzone przez obie strony. Może krążyło za dużo plotek i musieli coś z tym zrobić, tak jak w przypadku sytuacji z Hamiltonem,” żartował.
Pomimo zaskoczenia, Klien dostrzega pozytywne aspekty tej zmiany. „Mają jeszcze rok i pół na restrukturyzację. To w porządku. Myślę, że to również dobra wiadomość dla Maxa. Wie, że GP zostanie z nim w tym okresie, jeśli Max będzie dalej tak jeździł,” mówił austriacki kierowca.
Przyjaźń, która się nie kończy
Lambiase i Verstappen współpracowali ze sobą od 2016 roku, co sprawia, że ich współpraca jest jedną z najdłuższych w historii Formuły 1. Klien zauważył, że: „Nie jest to typowe, aby jeden inżynier był z jednym kierowcą przez całą jego karierę.” Czy odejście Lambiase’a oznacza koniec ich bliskiej współpracy? Klien uważa, że rozdział nie został zamknięty, a przyjaźń między nimi nadal będzie trwać. „Jeśli GP już nie chce być inżynierem wyścigowym i chce awansować, a dostaje taką okazję w McLaren, to Max byłby ostatnią osobą, która powstrzymałaby przyjaciela przed takimi krokami.”
Co dalej dla Verstappena?
Odebranie Lambiase’a z Red Bull Racing budzi pytania o przyszłość Maxa Verstappena. Po wyścigu w Japonii Holender wyraził wątpliwości co do swojej przyszłości w Formule 1 i potrzebę przemyślenia spraw w nadchodzących tygodniach. Jak wskazują źródła, Verstappen, jeśli zdecyduje się na kontynuację kariery, rozważa różne opcje, w tym ewentualny transfer do Ferrari lub Mercedesa. Klien ma na ten temat konkretną opinię: „Myślę, że zawsze jest otwarta jakaś furtka dla Maxa.” Nie można jednak zapomnieć o interesującym projekcie McLarena – Hypercarze, który ma zadebiutować w Mistrzostwach Świata w Wyścigach Długodystansowych od 2027 roku.
“Obecnie problem jest taki, że przez miesiąc nie ma żadnych wyścigów, więc krąży zbyt wiele teorii!” – podsumował Klien z uśmiechem. To z pewnością nie koniec emocji w świecie Formuły 1, a zmiany w Red Bull Racing mogą zainicjować szereg nowych wydarzeń, które ukształtują przyszłość zespołu oraz jego lidera.