Kimi Raikkonen ocenia Maxa Verstappena jako najlepszego kierowcę F1
W ostatnim wywiadzie Kimi Raikkonen, były kierowca Ferrari, nie szczędził pochwał dla Maxa Verstappena, uznając go za aktualnego najlepszego kierowcę na torach Formuły 1. Jego komentarze wywołały niemałe zainteresowanie wśród czytelników GPblog, a opinie Raikkonena mogą znacząco wpłynąć na postrzeganie holenderskiego kierowcy w kontekście historii tego sportu.
Raikkonen: Verstappen to fenomen
W rozmowie z włoskim medium Quotidiano Sportivo, Raikkonen zwrócił uwagę, że jego pierwsze spotkanie z Verstappenem miało miejsce, gdy Max debiutował w F1. „Verstappen! Podczas mojego drugiego pobytu w Ferrari widziałem, jak pojawił się w F1. Max to fenomen. Wygrał swoje pierwsze wyścig w Hiszpanii tuż przede mną, dziesięć lat temu. To wtedy zdałem sobie sprawę, że narodziła się gwiazda.” – powiedział Raikkonen.
Rzeczywiście, od tamtej pory minęła dekada, a pierwszy triumf Verstappena w Barcelonie z 2016 roku do dziś pozostaje w pamięci kibiców. Miał on miejsce podczas wyścigu, w którym wiekowy 18-latek wykorzystał kontrowersyjny wypadek Mercedesa, zdobywając swoje pierwsze punkty dla Red Bulla, zastępując Daniiła Kwiata.
Gdzie znajduje się Verstappen w rankingu najlepszych?
Raikkonen podkreślił, że mimo przebywania za plecami Verstappena podczas tego wyścigu, młody kierowca radził sobie wspaniale i utrzymał nerwy na wodzy, zdobywając tytuł pierwszego Holendra, który wygrał wyścig Formuły 1. Tak zdecydowane opinie Raikkonena zostały następnie poddane ocenie czytelników GPblog, którzy mieli wskazać, gdzie Verstappen plasuje się wśród najlepszych kierowców w historii Formuły 1.
Wyniki ankiety pokazały, że 77,8% respondentów uważa Verstappena za jednego z trzech najlepszych kierowców wszech czasów. Zaledwie 12,2% wskazało na Top 5, 7% na Top 10, a tylko 2% stwierdziło, że jeszcze za wcześnie oceniać 28-letniego mistrza.
Reakcje fanów i opinie ekspertów
Wielcy fani wyścigów nie mogli powstrzymać się od publicznych komentarzy. „Bwoahhhh… Co za mądra osoba, Kimi!” – napisał jeden z internautów w odpowiedzi na oceny Raikkonena. Inny użytkownik złożył swoją własną wersję top 5: „Hamilton, Schumacher, Senna, Clark, Verstappen – w jakiej kolejności, to już kwestia gustu.” A kolejny dodał, że „zgadza się z tą piątką, tylko zamieniłby Clarka na Fangio”.
Opinie te są interesujące, szczególnie w kontekście rosnącej popularności Verstappena, który nie tylko błyszczy na torze, ale także staje się centralną postacią w dyskusjach na temat przyszłości Formuły 1.