Red Bull znowu na czołowej pozycji – co dalej, McLaren?
Red Bull Racing zaskoczył wielu swoją znakomitą formą podczas Grand Prix Austrii, gdzie Max Verstappen dał popis swoich umiejętności, walcząc z Mercedesa o zwycięstwo. Po trudnym początku sezonu, zespół ten wprowadził istotny pakiet ulepszeń, który pozwolił im ponownie włączyć się do walki o najwyższe lokaty. Jak na ten wyścig zareagował McLaren i co czeka ekipę z Woking w nadchodzących wyścigach?
McLaren i jego analiza sytuacji
Andrea Stella, dyrektor zespołu McLaren, nie ukrywał swojego zdziwienia, że Red Bull tak szybko wrócił do rywalizacji. Jak podkreślił, „nie jest zaskoczony, że Red Bull dołączył do walki o zwycięstwo”, wskazując, że porządek w stawce utrzymywał się na zbliżonym poziomie przez większą część sezonu. Ulepszenia, które wprowadzono w bolidzie RB22, okazały się kluczowe, umożliwiając ich kierowcy zdobywanie cennych sekundy na torze.
„W tym sezonie taki wzór konkurencyjności wydaje się być dość spójny. Widzimy, że zmiany w rywalizacji zachodzą głównie po wprowadzeniu dużych pakietów ulepszeń,” zauważa Stella.
McLaren, zdaniem Stelli, nadal boryka się z brakującymi „trzema lub czterema dziesiątymi sekundy”, które uniemożliwiają im nawiązać walkę o medale. Zawodnicy zespołu zdają sobie sprawę z utrzymującego się problemu, co rodzi pytania o dalsze kroki.
Lando Norris – nie tylko o Red Bullu
Lando Norris, kierowca McLarena, również podzielił się swoją refleksją na temat rywalizacji Red Bulla. Jego zdaniem, ekipa z Milton Keynes wcześniej już prezentowała się bardzo dobrze w trakcie sezonu, chociaż były wyścigi, gdzie napotkała trudności.
„Nie można być zaskoczonym ich konkurencyjnością. To wciąż Red Bull, to wspaniały zespół,” powiedział Norris. Podkreślił przy tym, że ich wysoka prędkość maksymalna oraz doskonałe pokonywanie zakrętów o dużej prędkości w Austrii idealnie pasowały do ich pakietu.
Norris ma nadzieję, że przyszłe wyścigi zweryfikują postępy Red Bulla, choć zauważył, że zespół wykonał solidną pracę: „Czekamy na kolejne wyścigi, ale zrobili kawał dobrej roboty, więc chwała im za to.”
Co czeka McLaren w przyszłości?
Analizując sytuację McLarena, nie można pominąć faktu, że zespół musi teraz pilnie popracować nad optymalizacją swojego bolidu. Wprowadzenie efektywnych ulepszeń stanie się priorytetem, aby powrócić do rywalizowania o wysokie lokaty na torze. Zespół z Woking będzie musiał dokładnie przeanalizować obszary, w których mogą zyskać czas, aby w przyszłości móc skutecznie rywalizować z takimi potentatami, jak Red Bull i Mercedes.
Z nadzieją można patrzeć w przyszłość, że McLaren znajdzie sposób na zbliżenie się do swojego celu i stanie w szranki z najlepszymi w Formule 1.