Napięcie w McLarenie po historycznym finale sezonu! Lando Norris przypieczętował mistrzostwo świata Formuły 1, ale to nie radość z tytułu zdominowała nagłówki po Grand Prix Abu Zabi. W tle triumfu Brytyjczyka narasta kontrowersja wokół traktowania jego kolegi z zespołu, Oscara Piastriego, co teraz komentuje nawet były czempion, Nico Rosberg.

Triumf Norrisa i cień spekulacji: Czy McLaren faworyzował swojego gwiazdora?
Zwycięstwo Lando Norrisa w Abu Zabi, które zapewniło mu zasłużony tytuł mistrza świata F1, było momentem chwały dla McLarena – pierwszej podwójnej korony dla zespołu od 1998 roku, wyprzedzając Maxa Verstappena i kolegę z garażu, Oscara Piastriego. Jednak sukces ten nie uchronił ekipy z Woking przed falą pytań dotyczących dynamiki w zespole. Od momentu, gdy forma Piastriego lekko osłabła po Grand Prix Singapuru, w padoku i wśród kibiców narastały głosy, sugerujące, że McLaren nieświadomie, lub co gorsza – świadomie – skierował całe swoje zasoby i wsparcie w stronę walczącego o mistrzostwo Norrisa, kosztem Australijczyka. Choć kierownictwo ekipy konsekwentnie dementuje te doniesienia, ostatnie wydarzenia w garażu rzuciły na te spekulacje nowe światło.
Emocjonalny wybuch Zaka Browna i przerwana rozmowa Piastriego
Kiedy Lando Norris przekroczył linię mety i zapewnił sobie tytuł, atmosfera w McLarenie musiała być elektryzująca. Jednak moment po wyścigu, zamiast czystej celebracji, przyniósł scenę, która idealnie oddaje obecne napięcie. Zaraz po tym, jak inżynier Piastriego, Tom Stallard, próbował pocieszyć i podsumować sezon z młodym kierowcą, wtrącił się dyrektor generalny McLarena, Zak Brown.
Brown, wyraźnie uniesiony sukcesem Norrisa, przerwał inżynierowi, dawkując Piastriemu laurki:
„What a season, what a season,” Brown began. “You’re a star. Seven wins. We love ya. We’ll do it again next year. Thank you Oscar for everything you’ve done. What a year.”
Nic by nie wskazywało na problem, gdyby CEO nie powrócił po chwili, dodając niemal z automatu:
„Oscar, very proud of you. Awesome. What a team player. We go again next year. See you on the podium,” he added.
Słowa te, choć z pozoru pełne uznania dla „drużynowego gracza”, odebrane zostały przez niektórych jako szybkie załagodzenie sytuacji i bagatelizowanie faktu, że Piastri właśnie stracił szansę na tytuł mistrzowski na rzecz swojego partnera.
Rosberg bezlitośnie punktuje: „Najgorszy moment w karierze”
Komentarz Rosberga na temat zachowania Browna jest kwintesencją tego, co działo się w tle rywalizacji. Były mistrz świata, sam wetera na torze, nie miał litości dla dyrektora generalnego, sugerując braki w takcie w kluczowym momencie dla Piastriego.
Nico Rosberg, analizując sytuację na antenie Sky Sports F1, uderzył w czuły punkt:
„That’s his most horrible moment in his racing career,” Rosberg said of Piastri’s title loss on Sky Sports F1. „Maybe Zak could have had a little more empathy there, rather than celebrating. He could have said, 'Next year will be your year,’ but it’s difficult for Zak because he’s so ecstatic at the same time,” the former Mercedes drivers concluded.
Rosberg doskonale rozumie euforię Browna po zdobyciu tytułu po latach posuchy, ale stanowczo podkreśla: moment utraty szansy na mistrzostwo to dla kierowcy osobista tragedia, a w takiej chwili szef ekipy powinien wykazać się absolutną empatią, a nie entuzjastycznym podziękowaniem za bycie „dobrym kolegą z zespołu”. Czy Zak Brown, w ferworze radości, zapomniał, jak smakuje porażka w walce o tytuł? To pytanie wisi w powietrzu F1.
Dodać należy, że to nie pierwszy raz, kiedy McLaren musi się tłumaczyć. Wcześniej, podczas wywiadu na żywo w radiu talkSPORT, Brown musiał zmierzyć się z bezpośrednimi pytaniami o rzekome faworyzowanie Norrisa. Choć McLaren twierdzi, że balans jest zachowany, reakcje po Abu Zabi sugerują, że ta „równowaga” jest subtelniejsza, niż chciałaby widzieć opinia publiczna. Czy McLaren zdoła opanować wewnętrzne tarcia, zanim rozpoczną się przygotowania do kolejnego, być może równie elektryzującego sezonu?