Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Samochód McLaren na rok 2026 sprzedany za ponad 11 milionów dolarów przed premierą.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Samochód McLaren na rok 2026 sprzedany za ponad 11 milionów dolarów przed premierą.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
28 grudnia 2025

Wyobraźcie sobie sytuację: bolid Formuły 1, który jeszcze nie wyjechał na tor, zostaje sprzedany za astronomiczne pieniądze, zanim w ogóle zobaczymy jego design. McLaren, ekipa o barwnej historii, znów udowadnia, że potrafi zaskakiwać, i to nie tylko tempem na torze. Choć sezon 2026 i rewolucja regulaminowa zbliżają się wielkimi krokami, ich przyszły bolid już teraz jest obiektem luksusowych spekulacji i rekordowych aukcji.

Samochód McLaren na rok 2026 sprzedany za ponad 11 milionów dolarów przed premierą.

Spis treści
  • Czy licytacja przyszłości to nowy sportowy trend? Rekordowa sprzedaż bolidu MCL40A
  • Pakiet dla milionera: Czym pachnie wygrana aukcja?
  • Inwestycje w inne dywizje: Nie tylko bolid królowej sportów motorowych

Czy licytacja przyszłości to nowy sportowy trend? Rekordowa sprzedaż bolidu MCL40A

Działania McLarena na rynku kolekcjonerskim to czysty majstersztyk marketingowy. To, co zrobili z bolidem na sezon 2026, przeszło najśmielsze oczekiwania. Zak Brown, CEO McLaren Racing, już w sierpniu zapowiedział ten niecodzienny ruch, współpracując z RM Sotheby’s w ramach serii „The Triple Crown”. Rezultat? Bolid przyszłości sprzedano za oszałamiającą kwotę 11 480 000 dolarów, czyli około 8 494 000 funtów. Mówimy tu o aucie, które ma konkurować w erze nowych regulacji, które mają kompletnie przetasować obecną hierarchię na starcie F1.

Ten konkretny egzemplarz, nazwany roboczo MCL40A, będzie napędzany silnikiem Mercedes-AMG. Co ciekawe, zwycięzca aukcji otrzymał niezwykły dylemat: zdecydować, czy chce „bolid Lando Norrisa”, czy „bolid Oscara Piastriego”. Chociaż McLaren ma w dorobku ostatnie dwa zwycięstwa w klasyfikacji konstruktorów, to właśnie rok 2026 stawia przed nimi zupełnie nowe, być może decydujące wyzwanie.

Nie ma jednak co liczyć na to, że debiut tego cudu techniki nastąpi szybko. Jego dostawa zaplanowana jest dopiero na 2028 rok. W międzyczasie szczęśliwy nabywca otrzyma w prezencie bolid pokazowy z sezonu 2025 – pewien komfort pocieszenia, prawda?

Pakiet dla milionera: Czym pachnie wygrana aukcja?

Licytacja za ponad 11 milionów dolarów to nie tylko obietnica futurystycznego bolidu. Zwycięska oferta zawiera prawdziwy pakiet „premium experience” dla fana Formuły 1. Wraz z MCL40A, kupujący otrzyma zaproszenie do słynnego McLaren Technology Centre, gdzie można zobaczyć kulisy pracy inżynierów. To jednak nie wszystko.

W pakiecie znalazły się również bilety typu hospitality na dwa wybrane przez siebie Grand Prix Formuły 1. To jednak nie jedyne wyścigi, o których mowa. Wartość dodana rośnie, gdyż nabywca zyska również dostęp do słynnego wyścigu 24 Godziny Le Mans oraz Indianapolis 500. To jest dosłownie przepustka do najbardziej ekskluzywnego świata motorsportu, od mistrzowskich bolidów po wytrzymałościowe legendy i amerykańskie owale.

Inwestycje w inne dywizje: Nie tylko bolid królowej sportów motorowych

Talismanem aukcyjnym McLarena nie był wyłącznie pojazd z przyszłości F1. Brytyjski zespół wykorzystał swoją renomę, aby sprzedać również inne, równie ciekawe maszyny. McLaren planuje wejście do klasy hiperaut w sezonie 2027 w ramach World Endurance Championship (WEC). Bolid, który ma walczyć na torach WEC, osiągnął na aukcji cenę 7 598 750 dolarów (około 5 622 000 funtów).

Co ciekawe, najmniej zapłacono za bolid IndyCar, który McLaren planuje wystawić w sezonie 2026. Ta maszyna, choć również związana z nadchodzącymi zmianami regulaminowymi w amerykańskiej serii, została sprzedana za „zaledwie” 848 750 dolarów (około 628 000 funtów). Choć i to są ogromne pieniądze, to w porównaniu z ceną bolidu F1, wygląda to jak drobna moneta. To pokazuje, jaką wagę – i jak duży potencjał marketingowy – pokładają kibice i kolekcjonerzy w Formule 1. Czy jest to sygnał, że przyszłe regulacje FIA zmaksymalizują wartość kolekcjonerską bolidów? Czas pokaże, ale McLaren już teraz zarobił na projektach, które jeszcze nie przejechały pierwszego kilometra.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Albon uważa, że siedem dni wolnego to za mało przed nowym sezonem. Albon uważa, że siedem dni wolnego to za mało przed nowym sezonem.
Next Article Ford ocenia postępy w pracach nad nowym silnikiem Red Bull Ford. Ford ocenia postępy w pracach nad nowym silnikiem Red Bull Ford.

Formuła 1

Thomas Bearman dołącza do Van Amersfoort Racing na sezon 2026 w wyścigach jednoosobowych

Thomas Bearman dołącza do Van Amersfoort Racing na sezon 2026 w wyścigach jednoosobowych

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?