Carlo Santi: nowy talent w zespole Lewisa Hamiltona
Carlo Santi, nowy inżynier wyścigowy Lewisa Hamiltona, zyskał przydomek 'Włoski Bono’, nadany mu przez samego siedmiokrotnego mistrza świata. Włoch nie tylko imponuje doświadczeniem w Formule 1, ale również świeżym spojrzeniem na strategię wyścigową. W krótkim czasie od rozpoczęcia współpracy z Hamiltonem, Santi stał się kluczowym elementem jego powrotu do czołówki.
Carlo Santi i jego życiowa podróż w czerwieni
Carlo Santi, urodzony w Weronie 15 lutego 1974 roku, zbudował swoją karierę na solidnych fundamentach inżynieryjnych. Ukończył studia z zakresu inżynierii mechanicznej na Politecnico di Milano, specjalizując się w dynamice pojazdów i inżynierii motoryzacyjnej. Jego przygoda ze sportami motorowymi rozpoczęła się od wyścigów wytrzymałościowych, gdzie pracował jako inżynier wydajności, zanim przeszedł do Ferrari.
Początkowo Santi dołączył do Scuderii jako inżynier modelowy, gdzie pomógł w opracowaniu pierwszego programu symulatorów dla kierowców. Jego kariera nabrała rozpędu, a w końcu stał się kluczowym członkiem operacji torowych Ferrari, blisko współpracując z Kimi Räikkönenem jako inżynier wydajności. W 2018 roku został awansowany na inżyniera wyścigowego, przejmując obowiązki po Dave’ie Greenwoodzie.
Niespodziewane połączenie
Hamilton ujawnił, że on i Santi nigdy wcześniej się nie spotkali ani nie rozmawiali przed rozpoczęciem współpracy, co czyni ich szybko rozwijającą się relację zaskakującą. Brytyjczyk podkreślił, że obie osoby pochodzą z zupełnie różnych środowisk, a ich natychmiastowe zgranie jest niezwykłe. Po ponad dziesięciu latach pracy z Peterem Bonningtonem, Hamilton stwierdził, że nowa dynamika z Santim przyniosła odświeżający powiew w jego karierze.
„To wspaniale móc połączyć się z inżynierem innym niż ten, z którym pracowałem przez długi czas. To naprawdę świetne, że mogę dzielić się tym doświadczeniem, co miało miejsce podczas wyścigów” – powiedział Hamilton. Podkreślił, że Santi, mimo swojej naturalnej rezerwy, wywarł na niego znaczący wpływ zarówno na polu zawodowym, jak i osobistym.
Warto zaznaczyć, że ich współpraca zaowocowała odnowieniem pasji Hamiltona do Formuły 1. „Uważam, że to mogło na nowo wzniecić miłość, którą on jako inżynier ma do swojej pracy, a ja jako kierowca” – dodał Hamilton.
Dzięki swojej wiedzy i wsparciu Santi, Hamilton jest w stanie koncentrować się na wyścigach i ponownie dostrzegać przyjemność, która towarzyszyła mu na początku jego kariery. Obserwowanie tego nowego duetu obiecuje ekscytujące wyścigi i być może nowe osiągnięcia w przyszłości.