MotoGP w trybie wakacyjnym: Czas na „Silly Season” i transfery w stawce
Dla zespołów MotoGP nastał czas letniego wypoczynku, który staje się idealnym momentem na rozważanie strategii na kolejny sezon w ramach tzw. „Silly Season”. Po szalonym pierwszym półroczu wyścigów, w trakcie którego rywalizacja była intensywna zarówno na torze, jak i poza nim, zawodnicy mają cztery tygodnie na regenerację. W obliczu zamieszania na rynku transferowym, każdy z 22 zawodników ma szansę na udowodnienie swojego potencjału przed swoimi przyszłymi pracodawcami na 2027 rok.
- Transfery w stawce: Kto w ile zmienia miejsce?
- Poszukiwania Honda: Kto przejmie schedę po Marquezie?
- VR46: Nieoczekiwany ruch w stronę Hiszpanii
- Trackhouse: Chętne miejsce w wyścigowej stawce
- LCR: Kruczki personalne przed sezonem 2027
- Pramac i nowe oblicze zespołu
- Tech3: Decyzje Guenthera Steinera w MotoGP
Transfery w stawce: Kto w ile zmienia miejsce?
Nowa era przepisów sprawiła, że niemal wszyscy zawodnicy nie mają jeszcze kontraktów na nadchodzący sezon, jednak już 12 nazwisk zostało potwierdzonych. Wśród najważniejszych nowości znajduje się transfer Pedro Acosty, który dołączy do Marca Marqueza w Ducati, co wyklucza Francesco Bagnaia, który za to przeniesie się do Aprilii, a Jorge Martin uzupełni skład Yamahy. Wydaje się, że na rynku wciąż jest dziesięć miejsc do obsadzenia, w tym dwa w zespole, który może poszczycić się największymi osiągnięciami w historii sportu.
Poszukiwania Honda: Kto przejmie schedę po Marquezie?
Poszukiwania Honda nowego lidera na erę po Marquez’e zdają się być jedną z najbardziej przewidywalnych kwestii. Fabio Quartararo jest od dłuższego czasu na liście faworytów do objęcia głównego miejsca w zespole. Mistrz świata z 2020 roku już został zastąpiony przez Martina i Ai Ogurę w zespole Yamahy, a Honda pragnie mieć u siebie potwierdzonego zwycięzcę. Drugie miejsce w zespole, choć mniej jasne, może zająć Diogo Moreira, obecny mistrz Moto2, który benchmarks z doświadczonym Johannem Zarcem w LCR Honda. Choć istnieje możliwość, że pozostanie w swoim zespole satelitarnym, bardziej prawdopodobne wydaje się jego awans.
VR46: Nieoczekiwany ruch w stronę Hiszpanii
Zespół VR46, który był niegdyś zdominowany przez włoski talent, może zaskoczyć wszystkich, planując pozyskanie hiszpańskiego zawodnika Fermin Aldeguera. Szefowie zespołu sugerują, że drugi fotel zajmie Włoch, a konkurencją dla Aldeguera może być Nicolo Bulega, który tego sezonu zdominował wyścigi World Superbikes. Bulega, były zawodnik akademii VR46, już jest związany z Ducati, co czyni jego potencjalny transfer jeszcze bardziej prawdopodobnym.
Trackhouse: Chętne miejsce w wyścigowej stawce
Zespół Trackhouse, oferujący świetny motocykl, stał się jedną z bardziej pożądanych opcji na rynku transferowym. Pomimo utraty Ogury, który zdobył zwycięstwo w Dutch Grand Prix i przeszedł do Yamahy, oczekuje się, że Raul Fernandez pozostanie w składzie. Razem z nim, wśród faworytów do drużynowej rywalizacji wymienia się Enea Bastianiniego, który, chociaż zmieniając zespoły kilka razy, przynosi doświadczenie i zwycięstwa do nowej ekipy.
LCR: Kruczki personalne przed sezonem 2027
LCR stoi przed trudnymi wyborami przed nadchodzącym sezonem. Pomimo podpisania kontraktu z Johannem Zarcem do końca 2027 roku, zagadką pozostaje jego zdrowie, które wykluczyło go z sześciu dotychczasowych wyścigów. Jeśli Moreira przejdzie do HRC, to możliwym następcą może być David Alonso, młoda gwiazda Moto2, choć jego obecny kryzys formy może skłonić zespół do poszukiwania lepszych opcji.
Pramac i nowe oblicze zespołu
W zespole Pramac czeka na zmianę dwa opcji startowe, szczególnie po tym, jak Toprak Razgatlioglu już podpisał kontrakt na 2027 rok. Jack Miller, obecny zawodnik drugiego fotela, zdaje sobie sprawę z niepewności swojego zatrudnienia. Bez względu na to, czy jego miejsce zajmie Izan Guevara, jeden z faworytów Moto2, czy inny zawodnik, zmiany wydają się nieuniknione.
Tech3: Decyzje Guenthera Steinera w MotoGP
Zespół Tech3, jak wiele ekip, staje przed obliczem gruntownych zmian. Po wygaśnięciu kontraktów z Bastianinim i Maverickiem Vinalesem, przewiduje się, że team nowego właściciela, Guenthera Steinera, przyniesie świeżą krew. Możliwe, że w składzie na 2027 rok znajdą się Manuel Gonzalez i doświadczony Luca Marini, co ma na celu zbudowanie silnej i zrównoważonej ekipy. Steiner, znany z czasów w F1, staje przed dużymi wyzwaniami, jednak jego doświadczenie może być kluczem do sukcesu.