McLaren pod lupą: Czas na własny silnik? Słowa Guenthera Steinera rozgrzewają atmosferę w F1
Guenther Steiner, były szef zespołu Haas, wywołał poruszenie wśród fanów Formuły 1, opowiadając się za tym, by McLaren „dorósł” i zainwestował w rozwój własnego silnika F1. Firmy, które kiedyś odnosiły sukcesy dzięki współpracy z innymi dostawcami jednostek napędowych, stają przed wyzwaniami, których McLaren nie może zignorować.
McLaren i współpraca z Mercedesem
Od 2021 roku McLaren ponownie związał się z Mercedesem, co przyniosło mu dwie konstrukcyjne tytuły mistrza świata w latach 2024 i 2025 oraz pierwszy tytuł kierowcy od czasów Lewisa Hamiltona. Jednak obecny sezon 2026 nie układa się po myśli zespołu. Mimo że Mercedes nabrał rozpędu, wygrywając siedem z dziewięciu wyścigów, McLaren zmaga się z frustracją, będąc daleko za liderami. „Jesteśmy w trudnej sytuacji jako zespół-klient”, przyznał Andrea Stella, szef McLarena.
Słowa Steinera: czas na własny silnik
Steiner, komentując sytuację McLarena na podcaście Red Flags, podkreślił, że „są producentem samochodów i powinni stworzyć własny silnik”. Były szef Haas zauważył, że zespół z Woking zawsze znajdował wymówki, gdy coś szło nie tak. Na przykład, gdy współpracowali z Renault i Hondą, pojawiały się podobne problemy. „Na pewnym etapie musisz dorosnąć i wziąć sprawy w swoje ręce”, dodał.
Droga ku niezależności: czy McLaren podąży śladami Red Bulla i Audi?
Steiner zwrócił uwagę, że McLaren, w przeciwieństwie do Red Bulla i Audi, które zdecydowały się na rozwój własnych jednostek napędowych, pozostaje zależny od silników Mercedes-AMG. Wskazując na umiejętności Zaka Browna, dyrektora generalnego McLarena, podkreślił, że zdobycie funduszy na stworzenie własnego silnika jest możliwe. „Zak jest całkiem dobry w zdobywaniu sponsorów. Zamiast trzymać pieniądze w banku, powinni zainwestować w własny silnik”.
Steiner zauważył, że chociaż rozwój silnika F1 jest kosztowny i skomplikowany, brak postępów w osiągach zmusza McLarena do rozważenia tej opcji. „Nie jest łatwo stworzyć silnik, ale jeśli nie są zadowoleni z tego, co osiągnęli, muszą podjąć to wyzwanie”, zakończył.
Ruch McLarena w kierunku niezależności mógłby nie tylko przynieść korzyści w wymiarze sportowym, ale także wizerunkowym. Współczesna Formuła 1 wymaga od zespołów elastyczności i innowacyjności, a skierowanie się na własne tory może okazać się kluczem do przyszłych sukcesów.