Lance Stroll zadebiutuje w GT Racing na Circuit Paul Ricard
Lance Stroll, znany kierowca Formuły 1, nie przestaje zaskakiwać fanów motorsportu. Już w ten weekend weźmie udział w swoim debiucie w GT Racing podczas inauguracyjnej odsłony sezonu GT World Challenge Europe w Circuit Paul Ricard. To istotny krok w karierze Strolla, który stara się wykorzystać przerwę w harmonogramie F1, aby na nowo odkryć pasję do wyścigów w innej formule.
Przemiana i nowe wyzwania Strolla
Stroll, na co dzień kierowca zespołu Aston Martin w F1, postanowił spróbować swoich sił w wyścigach GT po tym, jak miniony weekend Grand Prix Bahrajnu został odwołany. Daje to możliwość wykorzystania czasu, który miałby być spędzony na torze. Wyjaśnia swoją decyzję, twierdząc, że „z radością wezmę udział w tym wyzwaniu”. Stroll będzie jeździł Aston Martin Vantage AMR GT3 EVO, w drużynie razem z Roberto Merhim i młodym zawodnikiem Marią Boyą.
Inspirująca rozmowa z Maxem Verstappenem
Decyzja o wzięciu udziału w wyścigach GT nie była przypadkowa. Stroll, podczas nieformalnej kolacji, rozmawiał z Maxem Verstappenem, czterokrotnym mistrzem świata. Obaj kierowcy rozmawiali o doświadczeniach związanych z GT, co pomogło Strollowi w podjęciu decyzji. „Rozmawialiśmy o tym, kto się zająć organizacją – słyszałem, że Max ma doświadczenie w GT, więc jego wskazówki były dla mnie pomocne”, zdradził Stroll.
Perspektywy na przyszłość
Choć Stroll jest nowicjuszem w GT, nie traci nadziei na osiągnięcie dobrego rezultatu. „W Formule 1 nie zawsze można liczyć na wygraną. Tutaj, węzieme z rywalizacją, ale jeśli wszystko zagra, wygrana jest możliwa”, powiedział Stroll. To podejście może być korzystne, biorąc pod uwagę, jak trudny był dla niego początek sezonu w Formule 1, gdzie napotkał liczne trudności.
W weekend na Circuit Paul Ricard Stroll z pewnością będzie miał na siebie oczy nie tylko kibiców GT, ale także fanów Formuły 1, którzy z niecierpliwością czekają na jego występ.