Max Verstappen wyraża krytykę wobec nowych regulacji Formuły 1, a Andrea Stella podnosi kwestię bezpieczeństwa. Sprawdź najciekawsze wydarzenia dnia na GPblog!

Verstappen krytyczny wobec FIA: „Czy nie zdali sobie sprawy, jak źle to będzie?”
Czterokrotny mistrz świata Formuły 1, Max Verstappen, nie ukrywa swojego zaniepokojenia nowymi regulacjami w F1. Czasami zdaje się, że zmiany w przepisach mogą wpłynąć negatywnie na jakość wyścigów, co szczególnie dotyczy jego ulubionego toru – Spa-Francorchamps. Verstappen zwraca uwagę, że zarządzanie energią na długich prostych odcinkach może sprawić, że niektóre wyścigi staną się „dziwne”.
W omawianiu tego tematu Verstappen powiedział dziennikarzom w Bahrajnie: „Myślę, że być może nie do końca zdali sobie sprawę, jak złe to będzie. Zobaczymy [w nadchodzącym okresie]. Na tym torze jest jeszcze w miarę ok, ale jadąc do Melbourne, naprawdę widać, jak bardzo musisz zwalniać na prostych.” Te obawy mogą wskazywać na brak do końca przemyślanych decyzji podejmowanych przez zarząd Formuły 1 oraz FIA.
Andrea Stella bije na alarm: zmiany są pilnie potrzebne
Z drugiej strony, Andrea Stella, szef zespołu McLaren, nie pozostaje obojętny wobec skutków nowych regulacji. Uważa, że przed rozpoczęciem sezonu należy wprowadzić istotne zmiany w trzech kluczowych obszarach: procedurach startowych, wyprzedzaniu oraz możliwości kolizji związanych z „zatrzymywaniem i kołowaniem”.
Stella jest głęboko przekonany, że zmiany te muszą zostać wprowadzone jak najszybciej, wręcz przed pierwszym wyścigiem sezonu. Podkreślił w rozmowie z GPblog: „Uważam, że kompromis jest możliwy, a zadaniem F1 Commission, którą mamy w przyszłym tygodniu, jest ułatwienie tego procesu. Uważam, że jest to sprawa pilna, ponieważ jest to możliwe do zrealizowania i łatwe do osiągnięcia.”
Wiedząc, jak ważne są kwestie bezpieczeństwa i zachowania jakości widowiska, Stella stwierdził również: „Nie powinniśmy komplikować tego, co proste, ani odkładać na później tego, co można zrealizować od razu. Dlatego myślę, że musimy to załatwić jeszcze przed Australią.” Stanowisko Stelli nadaje ton poważnej debacie nad przyszłością Formuły 1 i bezpieczeństwem, które powinno być priorytetem w tym ekscytującym sporcie.
Nowe regulacje w Formule 1 są bez wątpienia tematem, który będzie budzić wiele kontrowersji. Oczekiwania zespołów oraz zawodników są na wysokim poziomie, a czas pokaże, jak wpłyną one na dynamikę rywalizacji na torze. W miarę zbliżania się pierwszego wyścigu sezonu, wszystkie oczy skierowane będą na decyzje FIA oraz reakcje zespołów.