Max Verstappen, czterokrotny mistrz świata Formuły 1, jest zdeterminowany, aby zdobyć zwycięstwo w 24-godzinnym wyścigu na Nürburgringu przynajmniej raz w swojej karierze. Jednak jego przyszłe plany będą musiały poczekać, gdyż kalendarz F1 na 2027 rok może kolidować z tym znaczącym wydarzeniem. Wygląda na to, że przed Verstappenem stoją niezwykle ważne decyzje, które mogą zaważyć na jego możliwości startów w tym legendarnym wyścigu.
Verstappen marzy o powrocie na Nürburgring
Verstappen, po niedawnym debiucie w 24-godzinnym wyścigu, wyraził chęć powrotu na legendarny tor, jednak wszystko zależy od harmonogramu Formuły 1. Jak donosi portal GPblog, „skipping a Grand Prix to do what is essentially a hobby race is impossible”. Więc przed Verstappenem dylemat — czy spełnić swoje marzenie, czy pozostać skupionym na wyścigach w F1?
Następna edycja 24-godzinnego wyścigu na Nürburgringu zaplanowana jest na termin od 27 do 30 maja 2027 roku, a więc kluczowym aspektem będzie, czy tego samego weekendu nie odbędzie się Grand Prix. Obecnie, choć wiele wskazuje na to, że tak mogłoby być, ostatnie decyzje w sprawie kalendarza nie zostały jeszcze podjęte.
F1 w 2027 roku: co nas czeka?
W sieci krążą różne drafty kalendarzy F1 na 2027 rok, lecz według GPblog są one oparte głównie na przypuszczeniach. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, pierwsze wyścigi mogą odbyć się na Bliskim Wschodzie, a następnie w Australii, Chinach i Japonii. Pytanie, które się nasuwa, dotyczy wyścigów w Miami i Kanadzie — czy przypadkiem nie zaplanowane są na weekend 24-godzinnego wyścigu? To mogłoby znacząco wpłynąć na plany Verstappena.
Jeśli Grand Prix Kanady miałoby się odbyć tydzień przed wyścigiem na Nürburgringu, mogłoby to stworzyć idealne warunki dla Verstappena. Warto mieć na uwadze, że zorganizowanie Monaco Grand Prix tuż po Kanadzie mogłoby również skomplikować jego możliwości występu na Nordschleife.
Verstappen wraca do akcji w Kanadzie
Circuit Gilles Villeneuve w Montrealu znany jest z drastycznie zmieniających się warunków pogodowych, które wpływają na emocje wyścigów. Od historycznych momentów, takich jak wyścig z 1981 roku, po dramatyczne zwycięstwo Jenson Buttona w 2011 roku, Montreal zawsze miał coś do powiedzenia w wyścigowej historii F1. Wyścig w Kanadzie z pewnością będzie kluczowym punktem w kalendarzu Verstappena, który powinien zmaksymalizować swoje szanse na dalszy rozwój kariery i spełnienie marzeń.
Jak widać, plany Verstappena dotyczące 24-godzinnego wyścigu na Nürburgringu mogą napotkać na złożone przeszkody. Obserwując rozwój sytuacji, fani z niecierpliwością czekają na konkretne decyzje, które zadecydują o przyszłości ich ulubionego kierowcy.