Max Verstappen, wielki talent Formuły 1, może na zawsze zapomnieć o transferze do Mercedesa, co znacząco ogranicza jego możliwości odejścia z Red Bull Racing. Wydłużenie kontraktu George’a Russella zamknęło drzwi, które w rzeczywistości nigdy nie były otwarte dla Holendra.
Trudne negocjacje między Verstappenem a Mercedesem
Już od dwóch lat spekulowano na temat potencjalnego przejścia Maxa Verstappena do Mercedesa. Jednak szanse na taki ruch są znikome, nawet do 2027 roku. W 2024 roku odbyły się poważne rozmowy z obozem Mercedesa, ale Verstappen, wracając do walki o tytuł z Red Bullem, postanowił pozostać lojalny wobec austriackiego zespołu na sezon 2025. W 2025 roku sytuacja się powtórzyła, lecz Red Bull, poprzez skuteczne aktualizacje, ponownie zdołał przekonać Verstappena do pozostania.
Wielu komentatorów w 2026 roku twierdziło, że Verstappen powinien po prostu przejść do Mercedesa. Ekipa ta wydaje się teraz dominująca, a te sugestie mają swoje uzasadnienie. W praktyce jednak utrzymanie kontraktu z Red Bullem było znacznie trudniejsze niż mogłoby się wydawać. Verstappen był związany umową do 2028 roku, a klauzula wyjścia nie mogła być aktywowana, ponieważ w momencie wakacyjnej przerwy znajdował się w czołowej trójce kierowców.
Chociaż Verstappen mógłby spróbować żądać zerwania kontraktu, to na jakiej podstawie? Po zwolnieniu Christiana Hornera, Red Bull starał się zapewnić wszelkie udogodnienia dla Verstappena. W końcu, jeśli zespół robi wszystko dla ciebie, czy warto wszczynać wojnę? Dodatkowo Verstappen przegrał szansę na piątą koronę mistrza świata zaledwie o dwa punkty.
Verstappen ma teraz możliwość odejścia z Red Bulla
Rok 2026 przyniósł nowe okoliczności. Klauzula Verstappena pozwala mu na odejście z Red Bulla, jeśli do wakacyjnej przerwy znajdzie się poza czołową dwójką. Z 60-punktowym deficytem do drugiego Lewisa Hamiltona i zaledwie czterema wyścigami do przerwy, Verstappen po raz pierwszy ma szansę aktywować tę klauzulę.
Potwierdził, że pozostaje aktywny w Formule 1 w 2027 roku. Zmiany w regulacjach silnikowych nie do końca mu odpowiadają, ale są na dobrej drodze. Jednak brak oficjalnych zapowiedzi dotyczących jego przyszłości w Red Bullu budzi frustrację wśród zarządu zespołu, który pragnie zaplanować przyszłość z Verstappenem.
Dla Red Bulla jest to ulga, że najbardziej atrakcyjna opcja na przyszłość została zamknięta. Potwierdzenie, że Russell będzie jeździł w Mercedesie w 2027 roku, zamyka drzwi dla Verstappena, które przez długi czas wydawały się otwarte. Toto Wolff z ogromną chęcią przyjąłby go do zespołu w 2025 i 2026 roku, ale teraz, gdy Mercedes jest na szczycie, zmiany są niepotrzebne.
Jakie opcje mają Verstappen na 2027 rok?
Oliver Mintzlaff, przedstawiciel Red Bulla, mógł mieć rację, sądząc, że nie chce wykupić klauzuli Verstappena, gdyż uważa, że nie ma on innych opcji. Gdy Ferrari i Mercedes zostały wykluczone, sytuacja inspirowała pewność siebie, choć McLaren nadal pozostaje w grze.
McLaren to zespół, który wciąż może przyjąć Verstappena. Lando Norris i Oscar Piastri mają długoterminowe umowy, ale w F1 te kontrakty nie zawsze są tak pewne. Jeśli Zak Brown miałby okazję podpisać Verstappena – niezwykle utalentowanego kierowcę, który potrafił rywalizować z McLarenem na poziomie, który mógłby ich przybliżyć do mistrzostwa – z pewnością by z tego skorzystał.
McLaren i Verstappen: czy to najlepsze połączenie?
McLaren oferuje Verstappenowi liczne korzyści. To zespół, który znany jest ze zdolności do budowania i rozwijania doskonałych samochodów. W 2024 i 2025 roku ich efektywność w rozwoju była niewątpliwie zauważalna, a w 2026 roku przyrost osiągów z zespołu z Woking również był znaczący. Dodatkowo, Gianpiero Lambiase, który może objąć rolę szefa zespołu w 2028 roku, dołączy do McLarena.
Verstappen zawsze był lojalny wobec silnych postaci w Red Bullu, a McLaren wciąż rekrutuje kluczowych pracowników.
Jednak istotnym zastrzeżeniem w przypadku przejścia do McLarena jest fakt, iż jest to zespół-klient. Red Bull Racing, korzystając z silników Red Bull Powertrains-Ford, ma pełną kontrolę nad swoimi zasobami, podczas gdy McLaren nie dysponuje pełną swobodą działania w przypadku jednostki napędowej Mercedesa. Choć w 2024 i 2025 roku można było zdobyć mistrzostwo, takie podejście zwiększa ogólną trudność wyzwania.