Wstęp: Zwroty akcji w świecie Formuły 1 są na porządku dziennym, a najnowsze doniesienia z końca 24-godzinnego wyścigu w Nürburgringu oraz zbliżającego się Grand Prix Kanady z pewnością przykują uwagę fanów. Zmiany w strategiach zespołów oraz nadchodzące aktualizacje nowinek technicznych to tematy, które wciągną każdego entuzjastę tego sportu. Co mówi Max Verstappen i jego zespół? Jakie plany ma Mercedes?
Verstappen zmienia decyzję o starcie w wyścigu
Daniel Juncadella ujawnia, że Max Verstappen zdecydował się nie wystartować w 24-godzinnym wyścigu w Nürburgringu, choć pierwotny plan przewidywał jego obecność na torze. Po kwalifikacjach Verstappen przekazał Juncadelli, że „zna siebie” i startując z czwartego miejsca w wyścigu, mógłby odczuwać potrzebę natychmiastowego ataku. W związku z tym zasugerował, że to Juncadella powinien rozpocząć rywalizację.
Juncadella przystąpił do wyścigu w Mercedesie-AMG GT3 z numerem 3, a następnie przekazał samochód Verstappenowi, który zaskoczył wszystkich swoją formą, wykonując podwójną zmianę. Niestety, zespół napotkał problemy techniczne z wałem napędowym, co uniemożliwiło im walkę o zwycięstwo. Po wyścigu Jules Gounon wyraził głębokie rozczarowanie z powodu późnych problemów technicznych, które pogrzebały ich szanse na zwycięstwo. Dziękując zespołowi za wykonaną pracę, zauważył, że prawie wszystko udało się zrealizować perfekcyjnie, zanim Nordschleife zadało ostateczny cios. Verstappen, zachowując postawę lidera, pocieszył go, mówiąc „wrócimy, stary”, co zaowocowało spekulacjami fanów na temat powrotu do tego wyścigu.
Mercedes wprowadza aktualizacje na GP Kanady
Toto Wolff potwierdził, że Mercedes po raz pierwszy w tym roku przyniesie pakiet aktualizacji do swojego modelu W17 na Grand Prix Kanady. Zwrócił uwagę, że prawdziwa wartość zmian zostanie oceniona dopiero na torze. Kimi Antonelli zdobył ostatnio trzy zwycięstwa i pewnie prowadzi w mistrzostwach, podczas gdy George Russell, po zwycięstwie w Australii, nie znalazł się na podium w ostatnich dwóch wyścigach.
Wolff podkreślił znaczenie ostrożności i umiaru w kontekście nowych regulacji, zaznaczając, że na początku tego cyklu regulaminowego układ rywalizacyjny może szybko ulegać zmianom. Zauważył, że McLaren odnotował znaczący skok po ostatnich aktualizacjach, a jego zdziwienie budzi postęp Red Bulla, który przeszedł od ponad sekundy straty do walki o czołowe miejsca z Verstappenem — tendencja, która, według niego, ma się utrzymać do 2026 roku.
Według plotek z padoku, domniemany pakiet aktualizacji Mercedes może przysporzyć zespołowi przynajmniej o trzy dziesiąte sekundy na okrążeniu.
Hamilton trenuje w nietypowy sposób przed GP Kanady
Lewis Hamilton, po dwóch z rzędu szóstych miejscach w Suzuce i Miami, postanowił przygotować się do Grand Prix Kanady bez użycia symulatora, choć zamierza uczestniczyć w spotkaniach w fabryce. Podkreśla, że jego najlepszy weekend w roku miał miejsce w Chinach, gdzie zajął trzecie miejsce, a wszystko to bez treningów w symulatorze. Postanowił „trochę się od tego zdystansować” i sprawdzić, czy taka strategia przyniesie korzyści.
Mimo wzrostu formy w 2026 roku, po trudnym debiucie w Ferrari, Hamilton znów musiał zmierzyć się z Leclerkiem, który w ostatnich wyścigach wykazał się lepszymi wynikami. Szczególnie kontrowersyjne są słowa Nelsona Piquet Jr., który stwierdził, że „Leclerc jest numerem jeden Ferrari”, a Hamilton odgrywa rolę drugoplanową, sugerując, że Brytyjczyk znajduje się w końcowej fazie swojej kariery. Statystyki od momentu, gdy obaj są zespołowymi kolegami, zdają się to potwierdzać: w 28 wyścigach Leclerc zdobył dziewięć podium oraz jedną pole, podczas gdy Hamilton ma tylko jedno podium (Chiny) oraz czwarte miejsce w Silverstone jako najlepsze osiągnięcie.
Grand Prix Kanady, gdzie Hamilton odniósł aż siedem zwycięstw, staje się kluczową okazją, aby potwierdzić swój wzrost formy na początku sezonu; w przeciwnym razie, kolejna wyraźna porażka z Leclerkiem może ponownie wzbudzić wątpliwości i krytykę wobec jego talentu.