Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Verstappen zrezygnuje z numeru 1 i wybierze "trójkę" po 2025 roku.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Verstappen zrezygnuje z numeru 1 i wybierze "trójkę" po 2025 roku.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
18 grudnia 2025

W świecie Formuły 1, gdzie statystyki i liczby są niemal święte, decyzja mistrza świata jest zawsze na wagę złota. Max Verstappen, panujący niekwestionowany dominator ostatnich lat, właśnie ogłosił, że po 2025 roku porzuci legendarną „jedynkę” na bolidzie. Ale dlaczego król toru nie zamierza wracać do „starej miłości” 33? To zmiana, która z pewnością wywoła falę dyskusji wśród kibiców.

Verstappen zrezygnuje z numeru 1 i wybierze "trójkę" po 2025 roku.

Spis treści
  • Koniec ery „jedynki” i powrót do korzeni
  • Dlaczego nie 33? Żarty o szczęściu i Danielu Ricciardo
  • Między 3 a 69: Kiedy żarty stają się oficjalnymi opcjami

Koniec ery „jedynki” i powrót do korzeni

Max Verstappen, który przez ostatnie cztery sezony dumnie nosił numer 1, symbolizujący jego mistrzowski status, potwierdził, że w 2026 roku zobaczymy go pod zupełnie nowym oznaczeniem. Choć wielu spodziewało się powrotu do „33”, z którym zaczynał swoją imponującą karierę, Holender wybrał inną drogę. W wywiadzie dla Viaplay z szerokim uśmiechem na twarzy udzielił, jak się okazało, ostatecznej odpowiedzi.

„33 zawsze było w porządku, ale myślę, że jedna trójka wygląda lepiej niż dwie trójki.” – Max Verstappen

To zdanie szybko obiegło media, stanowiąc kwintesencję jego podejścia: prostota i estetyka wygrywają z sentymentem do podwójnej liczby. Verstappen wyznał, że jego prawdziwym ulubionym numerem, zaraz po „jedynce”, jest po prostu „3”. To właśnie ta cyfra ma go reprezentować w nowej erze F1, która nadejdzie wraz ze zmianami regulaminowymi w 2026 roku.

Dlaczego nie 33? Żarty o szczęściu i Danielu Ricciardo

Pytanie, które nurtowało fanów, brzmiało: dlaczego nie wrócić do 33, skoro 3 jest ulubione? Byłoby to logiczne przedłużenie motywu. Jednak Verstappen zdradził, że podwójne liczby, choć kojarzone z dobrą passą, nie są już dla niego priorytetem.

Holender przyznał z uśmiechem, że choć kiedyś cieszył się z podwójnego szczęścia, teraz żartobliwie stwierdził, że całe swoje szczęście w Formule 1 już wykorzystał. To sugeruje pewną swobodę i brak presji, co jest typowe dla kierowcy bijącego wszelkie rekordy.

A co z numerem 3? Ta liczba ma ciekawą historię w kontekście Verstappena. Kiedy wchodził do F1 w 2015 roku, numer 3 był już zajęty przez ówczesnego kolegę z zespołu Red Bull Racing, Daniela Ricciardo. Dlatego młody Max musiał sięgnąć po 33. Zgodnie z dawnymi przepisami, kierowcy byli związani ze swoimi numerami przez całą karierę, chyba że dany numer zwolnił się. W tym przypadku, aby móc jeździć z numerem 3, Verstappen musiałby czekać, aż Ricciardo opuści sport na dwa pełne sezony (co technicznie dałoby mu dostęp do numeru w 2027 roku), lub uzyskać jego zgodę. Wygląda na to, że po 2025 roku kwestia ta została ostatecznie uregulowana.

Między 3 a 69: Kiedy żarty stają się oficjalnymi opcjami

Decyzja o wyborze „3” jest jasna, ale Verstappen słynie z poczucia humoru, które potrafi zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych dziennikarzy. W rozmowach nie omieszkał wspomnieć o fikcyjnej, ale intrygującej alternatywie – numerze 69.

„To też fajny numer” – powiedział z kamienną twarzą, dodając, że jego partnerka, Kelly, reaguje na te żarty z typowym dla niej sceptycyzmem. „Mówię jej: 'Kochanie, musisz się też trochę pośmiać'”.

Chociaż 69 pozostanie zabawnym anegdotycznym dodatkiem do historii kierowcy, to zmiana na „3” jest faktem. To interesujący ruch dla kierowcy, który tak długo dzierżył symbol dominacji. Choć „jedynka” jest synonimem obecnej ery, powrót do pojedynczej, ulubionej cyfry sugeruje nowy rozdział, być może z mniejszym bagażem oczekiwań – choć w kontekście Verstappena, te „mniejsze oczekiwania” to i tak pewnie kolejne tytuły mistrzowskie.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Hamilton łamie postanowienie o ciszy i promuje nową kolekcję. Hamilton łamie postanowienie o ciszy i promuje nową kolekcję.
Next Article Brak optymizmu byłego kierowcy dla przyszłości Ferrari. Brak optymizmu byłego kierowcy dla przyszłości Ferrari.

Formuła 1

Hulkenberg odkrywa swój nowy kask na sezon 2026 w barwach Audi

Hulkenberg odkrywa swój nowy kask na sezon 2026 w barwach Audi

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?