Jett Lawrence powraca do akcji, a Haiden Deegan debiutuje w klasie 450 – wielki otwarcie AMA Motocross 2026 r. już w ten weekend!
Sezon AMA Motocross 2026 rozkręca się pełną parą, a na torze w Pala, Kalifornia, oczy wszystkich fanów motocrossu zwrócone są na Jetta Lawrence’a, który po długiej rehabilitacji wraca do rywalizacji. Jednak nie jest to jedynie powrót, ponieważ w klasie 450 debiutuje także Haiden Deegan, co zapowiada emocjonujący pojedynek dwóch niezwykle utalentowanych zawodników.
Lawrence bez presji – zdrowie na pierwszym miejscu
Jett Lawrence, mimo dawnego statusu faworyta, zdaje się podchodzić do nadchodzącego wyścigu z niezwykłą dojrzałością. Po brutalnej kontuzji nogi, która wyeliminowała go z rywalizacji w całym sezonie Supercross 2026, Lawrence ma do powiedzenia: „Moje ciało i zdrowie są ważniejsze niż wygranie jednego wyścigu na początku sezonu.” Zdaje sobie sprawę, że zdrowie jest kluczowe i chce skupić się na długofalowym celu, jakim jest zdobycie mistrzostwa.
W wywiadzie dla NBC Sports Lawrence opisał swoją sytuację zdrowotną: „To był interesujący i bardzo bolesny proces. Muszę odzyskać pełny zakres ruchu, co może zająć około roku.” Mimo że zdradza pragnienie rywalizacji, to jasne jest, że najważniejsze jest dla niego powrócenie do pełnej sprawności.
Debiut Deegana – nowa siła w klasie 450
Z kolei Haiden Deegan, uznawany za jednego z największych rywali Lawrence’a, z niecierpliwością czeka na swoje pierwsze zawody w klasie 450. W swojej popularnej serii na YouTube „The Deegans” wyraził swoje ambicje w stronę mistrzostwa: „Patrzę na to, że Jett przedstawia się jako niepokonany. Co się stanie, jeśli debiutant pokona Jetta? Co wtedy?”
Deegan, który zdobył sześć tytułów mistrza w klasie 250, jest zmotywowany do stawienia czoła znanemu rywalowi. Mówi, że choć zdaje sobie sprawę z umiejętności Lawrence’a, planuje walczyć na całego, aby pokazać, co potrafi. „Wszystko, co mogę zrobić, to przygotować się najlepiej jak potrafię, a potem zobaczyć, co zdołam osiągnąć” – zaznaczył.
Rywalizacja intensyfikuje się
Chociaż wyścig w Pala ma być jedynie pierwszym krokiem w długim sezonie, to obaj zawodnicy zdają sobie sprawę z ciężaru, jaki towarzyszy ich rywalizacji. Jett zaznacza, że chociaż chciałby dobrze wypaść w Pala, jego zdrowie pozostaje na pierwszym miejscu, co stawia go w zupełnie innej perspektywie niż jego fabryczny przeciwnik.
Dla Haidena Deegana, rywalizacja na rodzinnym torze w Kalifornii jest nie tylko emocjonującą możliwością, ale również ważnym krokiem w kierunku jego kariery. Mówi: „Czuję, że to jest mój teren. To daje mi komfort, ale wiem, że zawody są zupełnie inną sprawą.”
Obaj zawodnicy są w zupełnie innych miejscach, zarówno mentalnie, jak i fizycznie, co sprawia, że ich pojedynek na początku sezonu będzie niezwykle intrygujący. Fani motocrossu z niecierpliwością czekają na to, co wydarzy się na torze podczas otwarcia AMA Motocross 2026.