Już tylko trzy wyścigi dzielą nas od ekscytującego finału sezonu 2025 Formuły 1, a napięcie w McLarenie sięga zenitu. Oscar Piastri, mimo imponującego debiutu, traci do kolegi z zespołu, Lando Norrisa, co zmusza legendy sportu do porównań z samą ikoną – Lewisem Hamiltonem. Czy młody Australijczyk ma w sobie gen mistrza, który pozwoli mu zdystansować Norisa w tej decydującej fazie sezonu?

Mark Webber: Piastri na drodze Hamiltona? Porównanie, które budzi emocje
Nie ma co ukrywać – Oscar Piastri zaskoczył świat F1 swoją dojrzałością i tempem. Dopiero co wkraczał do kokpitu McLarena w 2023 roku, a już w sezonie 2025 walczy o tytuł mistrzowski. To osiągnięcie, które w kontekście tak młodego kierowcy, jest wręcz fenomenem. Sam Mark Webber, były kierowca i obecny menedżer Piastriego, nie kryje swojego podziwu, zestawiając debiut swojego podopiecznego z karierą Lewisa Hamiltona.
Webber w rozmowie z Channel 4 podkreślił, jak niezwykła jest ta ścieżka kariery:
To dla niego podróż, oczywiście niesamowita podróż, tak wcześnie w jego karierze.
Walka o mistrzostwo świata w trzecim sezonie? To rzeczywiście brzmi jak scenariusz pisany przez hollywoodzkich scenarzystów, a nie twardą rzeczywistość toru wyścigowego. Jak zauważył Webber, niewielu kierowców osiągnęło tak spektakularny progres w tak krótkim czasie. Piastri, który zdobył swoje pierwsze zwycięstwo w sprincie już w debiutanckim roku (2023), a później w 2024 roku triumfował w Grand Prix Węgier (swoje pierwsze pełne zwycięstwo), by w 2025 roku nagle przewodzić stawce przed przerwą wakacyjną – to sekwencja zdarzeń, która zawstydza nawet weteranów.
Zmiana tempa i presja po powrocie z wakacji: Jak poradzić sobie z menedżerskim okiem legendy?
Choć początek sezonu 2025 był dla Piastriego fenomenalny, po powrocie z letniej przerwy dynamika nieco się zmieniła. Obecnie, przed finałową trójką Grand Prix i jednym Sprintem, młody Australijczyk traci 24 punkty do swojego zespołowego kolegi, Lando Norrisa, który objął prowadzenie. Piastri zanotował tylko jedno zwycięstwo (Grand Prix Holandii w sierpniu) od powrotu z wakacji, co pozwoliło Norrisowi przejąć inicjatywę.
Dla Webbera, który sam walczył o tytuł w 2010 roku z Red Bullem, rozumienie tej presji jest kluczowe, zwłaszcza w roli menedżera. Jak sprawić, by ten młody talent nie złamał się pod naporem oczekiwań? Webber zdradza swoje metody wsparcia:
Naturalnie, to jest w równaniu, oczywiście, aby zrozumieć granice tego, jak to może dla niego wyglądać, bez wywierania zbyt dużej presji na sytuację. Więc trochę wszystkiego, ramię na ramieniu, trochę zachęty tu i tam, możliwości. Widać, że jego morale jest podniesione. Nadal ciężko pracuje, a to wczesny etap jego kariery.
Webber, który po piętnastu latach od swojej walki o mistrzostwo, teraz obserwuje ją z perspektywy boksów, przyznaje, że zarządzanie karierą jest wyzwaniem innym niż ściganie się:
Myślę, że kiedy byłem w samochodzie, wierzcie lub nie, było to prawie łatwiejsze, ponieważ oczywiście masz wszechstronny wgląd we wszystko. Masz większą kontrolę nad tym, co może się wydarzyć. Byłem już trochę starszy w karierze, więc była to inna część naszej trajektorii i podróży, jakby to ująć.
Ostatni akt dramatu: Piastri kontra Norris z dreszczykiem emocji
W kontekście tak ciasnej walki o tytuł, gdzie liczy się każdy punkt, Piastri musi wykonać niemal perfekcyjną robotę w ostatnich rundach. Aby przechylić szalę na swoją stronę i zostać mistrzem, potrzebuje prześcignąć Norrisa o osiem punktów w każdym z trzech pozostałych wyścigów, a także pokonać go w Sprincie rozgrywanym w Katarze. To matematycznie możliwe, ale logistycznie niezwykle trudne, biorąc pod uwagę równy poziom obu kierowców McLarena.
A co, jeśli na scenę wkroczy „trzeci jeździec”? Max Verstappen, obecnie zaledwie 25 punktów za Piastrim, zapowiedział walkę do samego końca. Holender, który w Las Vegas – pierwszym wyścigu tej ostatniej trylogii – ma jak twierdzi „nic do stracenia”, może okazać się czarnym koniem toru.
Mimo tych wszystkich zmiennych, Mark Webber pozostaje dumny z poziomu, jaki Piastri osiągnął w tak krótkim czasie. To doświadczenie, które tylko nieliczni mogą poczuć w F1.
Myślę, że to, że widzisz go tak młodego, w trzecim roku, walczącego o tytuł mistrza świata tak szybko, jest dość surrealistyczne i dziwaczne. Ale miło jest być w to zaangażowanym, ponieważ wielu kierowców nigdy nie walczy o tytuł nawet raz w swojej karierze. Więc to trochę jak musisz próbować znaleźć pozytywy, ale oczywiście chce się wygrać.
Dwa wyścigi w Ameryce Północnej (Las Vegas i Abu Zabi) oraz Grand Prix Kataru – oto trzy areny, na których rozstrzygnie się ten wewnętrzny pojedynek w McLarenie i być może losy całego sezonu 2025. Czy Lewis Hamilton doczeka się godnego następcy w tak młodym wieku w walce o tytuł? Wszystko wskazuje na to, że Piastri ma niezbędny talent i wsparcie, aby napisać ten rozdział.