Sezon Formuły 1 zbliża się wielkimi krokami, a w miarę jak ekipy przybywają do Bahrajnu na ostatnie testy przed rozpoczęciem zmagań, atmosfera jest pełna napięcia i kontrowersji. Nowe osiągnięcia technologiczne oraz starcia między liderami w zespole dodają pikanterii nadchodzącemu sezonowi. Czy Mercedes i Ferrari zaskoczą świat wyścigów?

Toto Wolff złości się na spekulacje dotyczące silników Mercedesa
Dyrektor zespołu Mercedes, Toto Wolff, ostro skrytykował spekulacje dotyczące „luki” w silnikach swojego zespołu. Dzieje się to w momencie, gdy Mercedes zaakceptował propozycję FIA o zmianie sposobu pomiaru ciśnienia sprężania w bolidach Formuły 1 z 2026 roku. Jeśli ta propozycja zostanie zatwierdzona, zespoły będą zobowiązane do wykazania, że ich wartość ciśnienia sprężania jest zgodna z zasadami, nie tylko w warunkach otoczenia, ale również przy „reprezentatywnej temperaturze roboczej” wynoszącej 130°C.
Wolff przyznał, że „filozoficznie” nie zgadza się z tymi zmianami, ale nie miał innego wyjścia i musiał je zaakceptować. W reakcji na plotki dotyczące dostawcy paliwa Petronas, Wolff powiedział: „To kolejna z tych historii. Powiedziano nam, że ciśnienie sprężania jest nielegalne, co jest totalnym bzdurą. A teraz pojawia się kolejna historia, że nasze paliwo jest nielegalne. Nie wiem, skąd to się bierze, a to zaczyna się kręcić znowu. Może jutro wymyślimy coś innego, nie wiem.”
Mimo kontrowersji, na torze Mercedes zanotował udany dzień, a Kimi Antonelli uzyskał najlepszy czas na testach w Bahrajnie z wynikiem 1:32.803, notując w sumie 158 okrążeń – tylko dwa za liderem, drużyną McLaren.
Ferrari szokuje paddock dziwnym „odwróconym” skrzydłem tylnym
Dla zespołu Ferrari był to dzień pełen wyzwań podczas drugiego dnia testów w Bahrajnie. Lewis Hamilton, który przeprowadzał swoje próby, miał trudności techniczne i ukończył tylko 78 okrążeń. Mimo to Ferrari zaszokowało pozostałe ekipy niezwykłym projektem tylnym skrzydła. Na prostych odcinkach, skrzydło to nie tylko zmieniało kąt nachylenia, ale w pewnym momencie prawie 270°, co sprawiało wrażenie, że jest odwrócone.
Innowacyjny projekt zaskoczył inne zespoły, ale był pokazany przez jedynie pięć okrążeń w porannym treningu. Problemy techniczne utrzymywały Hamiltona w garażu przez ponad trzy godziny. Gdy w końcu wrócił do akcji po południu, używał starszej wersji skrzydła i ukończył sesję na czwartej pozycji, z sześcioma dziesiątymi sekundy straty do lidera Antonellego.
Zarówno Mercedes, jak i Ferrari zdają się mieć ogromne ambicje na nadchodzący sezon, a kontrowersje i innowacje techniczne tylko podgrzewają atmosferę rywalizacji w Formule 1. Co przyniesie przyszłość? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – emocje będą trwały na najwyższym poziomie!