Formuła 1 zbliża się do Silverstone na British Grand Prix w ten weekend, a podczas gdy niektórzy kierowcy i zespoły przynoszą ze sobą nową pewność siebie, inni wiedzą, że reflektory będą się na nich koncentrować, jeśli nie dostarczą dobrych wyników. W zeszłym sezonie Lando Norris pokonał Oscara Piastriego, zdobywając zwycięstwo, a Nico Hulkenberg wreszcie zajął podium, odbijając Lewisa Hamiltona. W 2026 roku Mercedes zdaje się być zespołem do pokonania, a Kimi Antonelli i George Russell wygrali wszystkie, z wyjątkiem jednej, dotychczasowej wyścigu. Russell, po rundzie w Austrii, gdzie odniósł swoje pierwsze zwycięstwo od początku sezonu, stara się zbliżyć do lidera mistrzostw, Antonellego.
Kto uśmiecha się przed British Grand Prix?
George Russell
Russell był uznawany za faworyta sezonu 2026 po zwycięstwie w Australian Grand Prix, jednak jego młodszy kolega Antonelli przekroczył jego osiągi, a Russell zmagał się z pechem w niektórych wyścigach. Po triumfie w Austrii, Russell liczy na dalszy sukces i pomoc swojej rodzimej publiczności. „Wydaje mi się, że wygrana w Austrii stawić mnie na dobrej drodze na resztę sezonu”, powiedział. Jeśli będzie w stanie startować z pole position, ma szansę na kolejne zwycięstwo na Silverstone.
Max Verstappen
Max Verstappen, czterokrotny mistrz świata, powrócił do walki o zwycięstwo po drugim miejscu w Austrii, gdzie przegrał z Russellem zaledwie o 1,6 sekundy. „Mój samochód był konkurencyjny, a gdyby nie późniejszy pit stop, mogłem znacznie bliżej rywalizować o pierwsze miejsce”, komentował Verstappen, który rozważa swoją przyszłość w Red Bull. Jeżeli zespół pokaże, że wyścig w Austrii to nie był jednorazowy wyczyn, Verstappen może skupić się na kontynuowaniu współpracy z obecną ekipą.
Lewis Hamilton
Dla Lewisa Hamiltona, wyścig w Austrii był rozczarowujący. Mimo to, piąte miejsce na torze, gdzie ma najwięcej zwycięstw, zapewnia mu nieco optymizmu. „W Silverstone odnoszę wiele sukcesów, co daje mi chęć do walki, niezależnie od ostatnich wyników mojego zespołu”, zaznaczył Hamilton, który z pewnością spróbuje poprawić swoje osiągnięcia na rodzimym torze.
Kto jest pod presją przed Silverstone?
Charles Leclerc
Presja na Leclercu rośnie ze względu na poprawę wyników jego kolegi zespołowego, Hamiltona. Słabe wyniki, tylko 16 punktów w ostatnich czterech wyścigach, czynią jego sytuację krytyczną. “Muszę poprawić się, inaczej nie poradzę sobie w walce o punkty”, przyznaje Leclerc, który ma trudności w rywalizacji na torze.
Carlos Sainz
Carlos Sainz nie zdobył punktów w swoich ostatnich trzech startach. Po słabym występie w Austrii, gdzie nie dojechał do mety, a jego zespołowy kolega Albon również zajął odległe miejsce, Williams boryka się z kryzysem. „Potrzebujemy dobrego wyniku, inaczej nasza sytuacja w mistrzostwach się pogorszy”, mówił Sainz.
Nico Hulkenberg
Nico Hulkenberg wraca na tor, gdzie przed rokiem zdobył swoje pierwsze podium. Jednak obecny sezon jest dla niego i dla Audi trudny. „Jeszcze nie zdobyłem punktów, muszę się przełamać”, podkreślił Hulkenberg, którego wyzwania w 2026 roku ponownie potwierdzają, jak złożona jest rywalizacja w Formule 1.