Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Monako 2017-05-28
f1 - GP Monako
Słonecznie

17°C

14 km/h

Autorzy felietonów

Dawid ProkopowiczDawid Prokopowicz   Ilość felietonów: 10

"W tak niezwykłych okolicznościach przyrody, ....i tej, i niepowtarzalnej...

ostatni felieton

Felietony tego autora

Felietony innych

F1 - Honda to nie jest kot w worku

Honda to nie jest kot w worku

09.12.2008

800 + 1. W tej niesprawiedliwie przyjętej liczbie kryją się twarze, dla większości z nas pewnie anonimowych, pracowników Hondy. Plus jeden pewny, nie anonimowy Button. Wyobraźcie sobie osiemset ludzi idących ulicą wśród świątecznych dekoracji. I spróbujcie powiedzieć każdemu z nich: zwalniam cię....

Najbardziej zdumiewającym w całej historii ostatnich dni Hondy w F1 jest fakt wiary całego zespołu w bolid RA109. Po fatalnym sezonie, w pełni poświęconym na przygotowanie nowej maszyny, po kolejnych i (jeszcze) kolejnych milionach wpompowanych w usprawnienia, po rozczarowaniu i narzekaniu kierowców i fanów, że dla Hondy sezon ’08 to sportowy czyściec i -wreszcie - po decyzji oddalonych o setki kilometrów władz tokijskich, że nastał koniec wszystkiego, oni, zgromadzeni w garażach w Brackley nadal wierzą...

Dziś wiemy niewiele więcej, niż wczoraj, przedwczoraj czy w dniu japońskiej apokalipsy. A przecież mówi się, że Button prosił o rozwiązanie swojego kontraktu, gwarantującego mu 8 milionów ze sezon. Że sentymentalny dotąd David Richards ugnie się kolejny raz i zainwestuje w Hondę (eks-BAR) „ten ostatni raz”.

Nie mam milionów potrzebnych Hondzie na utrzymanie i nawet gdybym wygrał rekordowego totka sporo by mi brakowało. Ale w zapewnienia Hondy, tej anonimowej i tej medialnej wierzę bardziej nawet niż w głośne zapewnienia Ferrari, McLarena czy BMW. Nie dlatego, że wierzę w jakąś tajną broń schowaną gdzieś pomiędzy KERS a szkieletem nowej aerodynamiki i że Brawn wie coś, czego żaden szef nie wie i wiedzieć nie będzie. Wierzę, bo za solidarną pasją ludzi z Brackley kryją się prawdziwe dramaty pakowane w bożonarodzeniowy papier i podpisywane: „co dalej, jeśli nie Honda?”

„Gdy udawałem się do garażu, by sprawdzić, co się tam dzieje, nie miałem najlepszego nastroju. Ale po pół godziny przebywania z załogą zdałem sobie sprawę, że możemy to wszystko zmienić. To, co możemy teraz zrobić, to być pozytywnie nastawionym - i tak też robimy”
- powiedział Button.


Strona jest zarządzana przez firmę
Scenic Group Sp. z o.o.
© 2017 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: